Endometrioza – dramat kanadyjskich pacjentek

bejsment.com 4 godzin temu

42-letnia Vanessa Papiernik przechodzi badania przedoperacyjne w ośrodku leczenia EndoGlobal. Mówi, iż diagnoza endometriozy zajęła jej około 30 lat, a towarzyszył jej strach przed rakiem.

Coraz więcej Kanadyjek cierpiących na endometriozę decyduje się na kosztowne leczenie za granicą. Powodem są wieloletnie kolejki do specjalistów i operacji w Kanadzie. Niektóre kobiety wydają dziesiątki tysięcy dolarów, zaciągają kredyty i wykorzystują oszczędności, ponieważ nie są już w stanie znosić bólu.

37-letnia Noelle Menu z Calgary zaczęła odczuwać silne dolegliwości w wieku 26 lat, kiedy wraz z mężem postanowiła mieć dzieci i odstawiła środki antykoncepcyjne. Ból stopniowo zdominował jej życie. Przeszła liczne badania, wizyty na oddziałach ratunkowych, a choćby operację usunięcia macicy. Mimo to nie uzyskała skutecznej pomocy.

Kiedy dowiedziała się, iż na konsultację ze specjalistą będzie musiała czekać od trzech do czterech lat, postanowiła szukać ratunku poza Kanadą.

Wraz z mężem wyjechała do prywatnej kliniki EndoGlobal w meksykańskiej Tijuanie. Leczenie, przeloty i zakwaterowanie kosztowały około 35 tys. dolarów. Małżeństwo musiało wykorzystać oszczędności i się zadłużyć.

Endometrioza dotyka około jednej na dziesięć kobiet. Choroba polega na rozwoju tkanki podobnej do błony śluzowej macicy poza jej naturalnym miejscem. Może powodować przewlekły, niezwykle silny ból, stany zapalne, zrosty i problemy z płodnością.

Według raportu komisji zdrowia kanadyjskiego parlamentu z listopada 2025 roku diagnozowanie endometriozy trwa w Kanadzie przeciętnie pięć lat. Niektóre pacjentki czekają choćby 20 lat. Po rozpoznaniu choroby na wizytę u specjalisty trzeba czekać średnio od sześciu do osiemnastu miesięcy, a na operację choćby dwa lata.

Eksperci wskazują, iż problem wynika nie tylko z niedoboru specjalistów, ale również z lekceważenia kobiecego bólu. Dolegliwości menstruacyjne bywają traktowane jako naturalna część życia kobiet, co opóźnia rozpoznanie poważnej choroby.

42-letnia Vanessa Papiernik, weterynarz z Victorii, na diagnozę czekała około 30 lat. Przez wiele miesięcy cierpiała na tak silne bóle brzucha, iż ledwo była w stanie pracować. Podczas kolonoskopii lekarze wykryli zmianę, którą początkowo podejrzewano o charakter nowotworowy. Badania wykazały jednak, iż endometrioza zaatakowała ścianę jelita grubego.

W Kanadzie kobieta miała czekać rok na konsultację i kolejny rok na operację. Ona również zdecydowała się na leczenie w Tijuanie. W tym samym okresie w klinice przebywało ponad 30 pacjentek z Kanady.

Dr Nicholas Leyland, prezes kanadyjskiego stowarzyszenia położników i ginekologów, uważa, iż sytuacja nosi znamiona dyskryminacji kobiet.

– Gdyby mężczyźni doświadczali bólu o takim nasileniu, problem zostałby rozwiązany już dawno – ocenił.

Jego zdaniem Kanada potrzebuje większej liczby odpowiednio wyszkolonych chirurgów oraz kompleksowej opieki obejmującej także fizjoterapię i pomoc psychologiczną.

Parlamentarna komisja zdrowia wezwała rząd federalny do opracowania ogólnokrajowego planu walki z endometriozą. Ottawa zapowiedziała gromadzenie dokładniejszych danych o chorobie. Statistics Canada prowadzi badanie, które potrwa do 15 stycznia 2027 roku.

W przypadku Noelle Menu operacja w Meksyku ujawniła rozległą zmianę grożącą niedrożnością jelit. Według przekazanych jej informacji mogła niedługo wymagać pilnej interwencji chirurgicznej.

Po zabiegu kobieta przyznała, iż odczuwa ogromną ulgę, ale również złość na kanadyjski system ochrony zdrowia, w którym na specjalistyczną pomoc miała czekać jeszcze kilkadziesiąt miesięcy.

Idź do oryginalnego materiału