FAMA nie zaczęła się od przecinania wstęgi ani oficjalnych przemówień. Zaczęła się na ulicy. W poniedziałkowy wieczór przez centrum Świnoujścia przejechała niezwykła „Galera”, a finałem plenerowego happeningu był efektowny mapping architektoniczny. Fasady budynków na kilka chwil przestały wyglądać jak zwykłe mury – pojawiły się na nich ruchome obrazy, postacie, abstrakcyjne formy i animacje zsynchronizowane z muzyką. Tak rozpoczęła się 56. FAMA.