Pływalnia „Delfinek” w Pińczowie została zamknięta do odwołania. Powodem jest zanieczyszczenie niecki basenowej. Decyzja została podjęta przez dyrekcję MOSiR natychmiast, aby zapewnić bezpieczeństwo wszystkich użytkowników obiektu.
Karol Krysiński, dyrektor MOSiR w Pińczowie wyjaśnia, iż w wodzie znaleziono fragment kału, a dodatkowo okazało się, iż rozkalibrowany jest komputer monitorujący wodę.
– Dla bezpieczeństwa zamknęliśmy basen. Wszystkie procedury naprawcze zostały wykonane: oczyszczono nieckę basenową i przechlorowano wodę większą dawką chloru. Czekamy teraz na wyniki badania z sanepidu, które powinny być gotowe około godziny 15 – mówi.
Jeśli wszystko będzie w porządku, basen może zostać otwarty już jutro (sobota) – dodaje Karol Krysiński.
Dyrektor podkreśla, iż jest to pierwszy taki przypadek w ciągu 11 lat funkcjonowania pływalni, a sytuacja była wyjątkowa i wymagała natychmiastowego działania. Władze pływalni zapewniają, iż osoby posiadające karnety nie stracą swoich uprawnień.
– Karnety są ważne pół roku, więc czasowe zamknięcie obiektu nie wpływa na ich ważność. Planujemy przedłużyć datę ważności karnetów, aby nikt nie poniósł straty – tłumaczy Krysiński.
Dodatkowo, dyrekcja zapowiada wprowadzenie nowych środków prewencyjnych, które mają zapobiec podobnym sytuacjom w przyszłości i zwiększyć bezpieczeństwo korzystania z basenu.
Basen cieszy się dużym zainteresowaniem lokalnej społeczności. Wszystkie informacje o wznowieniu działalności będą dostępne na stronie internetowej pływalni oraz stronie Urzędu Gminy Pińczów.



2 godzin temu











