Festiwal strzelecki i bezlitosne nokauty w podlaskiej A Klasie

2 godzin temu
Druga kolejka podlaskiej A Klasy przyniosła ogromne emocje, nieoczekiwane zwroty akcji oraz całą serię bezwzględnych pogromów. Kibice, którzy wybrali się na lokalne boiska, nie mogli narzekać na brak widowiskowych zagrań czy pięknych uderzeń. Drużyny z regionu pokazały charakter, bezlitośnie wykorzystując potknięcia rywali i serwując wysokie wyniki, o których na podlaskich trybunach będzie się mówiło jeszcze bardzo długo. Grupa 1: Dziesięć ciosów w Raczkach i koncert w Stawiskach

Prawdziwy nokaut zaserwowała swoim kibicom Polonia Raczki. Przejeżdżająca przez ich teren Klonowa Suwałki została wręcz zmieciona z murawy. Gospodarze wykazali się absolutnym brakiem litości, demonstrując niesamowitą skuteczność w ofensywie i pełną kontrolę od pierwszej do ostatniej minuty. R równie imponującym stylu trzy punkty przypieczętował GKS Stawiski, który zdemolował Lider Łomża, zachowując przy tym czyste konto i całkowicie zamykając rywalom dostęp do własnego pola karnego. Nie mniej widowiskowo było w Wiznie, gdzie Warmia II Grajewo stworzyła ze Skrą niesamowite, bardzo otwarte widowisko. Ostatecznie to goście wykazali się chłodniejszą głową, zdobywając dwucyfrową liczbę punktów bramkowych i udowadniając swoją wyższość fizyczną oraz taktyczną. Formą błysnęła również Wataha Kolno, która po zaciętej walce pewnie odprawiła Grab Janówka, wygrywając wysoko przed własną publicznością.

&
Idź do oryginalnego materiału