Filip Springer w Opolu spotkał się z dużym zainteresowaniem opolskiej publiczności. Na dwugodzinnym spotkaniu w Muzeum Śląska Opolskiego z pisarzem i fotoreporterem nie było wolnych miejsc.
Jego najnowsza książka, „Mein Gott, jak tu pięknie”, to jak mówi sam autor, nie jest reportaż. Pozycja ta łączy elementy powieści dokumentalnej i fabularyzowanej opowieści, ze szczególnym naciskiem na pejzaż.
– To książka o tym, w jaki sposób na ziemiach poniemieckich pejzaż był kształtowany i eksploatowany. A także w jaki sposób eksploatowano i regulowano Odrę z początkiem XIX wieku – mówi Filip Springer dodając, iż sam zgłębiał ten temat w bibliotece w Opolu.
Filip Springer w Opolu
Jak mówi, Opole również znajdziemy na kartach wydawnictwa, ale niedosłownie.
– Natomiast nie jest to książka o Opolu – zastrzega pisarz. – Natomiast głęboko wierzę to, iż czytelnicy z tego miasta odnajdą się w tej opowieści.
Opolanie w „Men Gott, jak tu pięknie”, znajdą m.in. kilka wątków związanych z architekturą i krajobrazem Opolszczyzny, m.in. z Ozimkiem.
Przypomnijmy, iż Filip Springer nie po raz pierwszy odwiedza Opole. Był m.in. gościem I Opolskiego Festiwalu Fotografii w 2011.

2 lat temu



![BRZESKO. Muzyka, która ma duszę. Wyjątkowy finał Festiwalu Piosenki z Duszą w Brzesku [ ZDJĘCIA]](https://bochniazbliska.pl/wp-content/uploads/2026/10/GRJ_0851.jpg)


![Koncert „Echa Wolności”. Włodawa oddała hołd żołnierzom podziemia. 80. rocznica rozbicia urzędu bezpieczeństwa [ZDJĘCIA]](https://static2.supertydzien.pl/data/articles/xga-4x3-koncert-echa-wolnosci-wlodawa-oddala-hold-zolnierzom-podziemia-80-rocznica-rozbicia-urzedu-bezp-1792926438.jpg)





![Być jak Lech Poznań. O tym marzy Dariusz Mioduski [OPINIA]](https://sf-administracja.wphcdn.cloud/storage2/featured_original/6ade56cb091731_47910937.jpg)

