Finansowy dramat Polaków 2025 r. Kredyty i inflacja podnoszą presję

6 godzin temu

Według najnowszych badań tylko 11 procent Polaków uważa, iż żyje „skromnie lub biednie”. To najniższy wynik od lat i sygnał, iż rośnie poczucie stabilności finansowej w społeczeństwie. Coraz więcej rodzin deklaruje, iż radzi sobie na co dzień i nie obawia się o podstawowe wydatki.

Fot. Warszawa w Pigułce

Inflacja spada, ale kredyty rosną

Inflacja w 2025 roku wyniesie około 3,9 procent, a w 2026 – 3,1 procent. Choć tempo wzrostu cen zwolniło, to koszty życia wciąż pozostają wysokie. Banki poluzowały kryteria udzielania kredytów, co sprawiło, iż coraz więcej Polaków się zadłuża. Eksperci ostrzegają, iż może to doprowadzić do skokowego wzrostu zobowiązań gospodarstw domowych.

Długi Polaków w liczbach

Szacuje się, iż już jedno na siedem gospodarstw domowych nie radzi sobie z opłacaniem bieżących rachunków. Łączna kwota zaległości przekroczyła 43 miliardy złotych. Ponad 2,5 miliona dorosłych Polaków ma poważne problemy finansowe, a suma niespłaconych długów wynosi około 86,5 miliarda złotych.

Rekordowy dług publiczny

Na koniec 2024 roku dług publiczny Polski wynosił 55,3 procent PKB. W 2025 roku ma wzrosnąć do 58 procent, a w 2026 przekroczyć 60 procent PKB. To historyczny rekord, który będzie oznaczał większe koszty obsługi zadłużenia i ograniczoną możliwość inwestycji państwa.

Co to oznacza dla czytelnika?

  • Coraz więcej Polaków żyje bez oszczędności, co przy nagłych wydatkach może pogłębiać kryzysy rodzinnych budżetów.
  • Zadłużenie państwa i obywateli rośnie jednocześnie, co może odbić się na podatkach i jakości usług publicznych.
  • To najlepszy moment, by zacząć rozsądnie planować wydatki i odkładać choćby niewielkie kwoty na poduszkę finansową.
Idź do oryginalnego materiału