Od pierwszych minut finałowego spotkania widać było, kto chce przejąć inicjatywę. Forty Piątnica zdecydowanie zdominowały pierwszą połowę, spychając młode zawodniczki Ekosportu do defensywy. Przewaga zespołu z Piątnicy gwałtownie znalazła odzwierciedlenie w wyniku.
Pierwszy gol padł po stałym fragmencie gry. Później zawodniczki Fortów poszły za ciosem i konsekwentnie powiększały przewagę. Ostatecznie spotkanie zakończyło się zwycięstwem 5:2.
- Pierwsza połowa to była zdecydowana dominacja z naszej strony. Młode rywalki praktycznie nie miały nic do powiedzenia. Wiedzieliśmy, iż Ekosport przyjechał mocno osłabiony kontuzjami, ale przede wszystkim to moje dziewczęta zdominowały spotkanie i pokazały, na co je stać. Pierwszy gol po stałym fragmencie, a później już poszło - podsumował finał Robert Brzeziński, trener Fortów Piątnica.
Droga Fortów do finału również była bardzo efektowna. W półfinale zespół z Piątnicy rozbił Orlęta Czyżew aż 10:















