Spotkanie z fotografem Markiem Wesołowskim odbyło się w Białej Podlaskiej. Jak mówił gość spotkania, jego jedną z ciekawszych prac było odtworzenie po 140 latach w technice fotograwiury cyklu rysunków Artura Grottgera.
– 140 lat temu zrobiono heliograwiury (fotograficzne przenoszenie obrazu na płytę metalową i wytrawienie jej dzięki emulsji światłoczułej – red.) w Wiedniu z jego trzech cykli: Polonia, Lithuania i Wojna. I jeszcze raz to powtórzyłem, tylko w dzisiejszych warunkach, gdzie technika pozwala, żeby to było lepsze, większe, bardziej szczegółowe. Grottger nagle rozkwitł, jest fantastycznie dobry i zresztą do końca tego miesiąca pozostało do zobaczenia w krużgankach u Dominikanów w Lublinie. To 26 grawiur – mówi Marek Wesołowski.
Marek Wesołowski z zawodu jest chirurgiem, mieszka i pracuje w Lublinie. Znany jest z tego, iż zajmuje się fotografią w technikach szlachetnych – przede wszystkim gumą dwuchromianową oraz fotograwiurą.
Spotkanie z fotografem odbyło się w Bialskiej Galerii Fotografii.
MaT / opr. ToMa
Fot. pexels.com

5 godzin temu











