Jak podkreślał rzecznik, istotną rolę w walce z zanieczyszczeniem powietrza odgrywa Ekopatrol, który od dziesięciu lat specjalizuje się w działaniach związanych z ochroną środowiska.
– „Przede wszystkim zajmuje się tym u nas Ekopatrol, który właśnie w tym roku obchodzi swoje dziesięciolecie” – zaznaczył Radosław Weber.
Jednocześnie przypomniał, iż uprawnienia do kontroli środowiskowych posiada każdy strażnik i strażniczka, choć większość takich interwencji realizuje wyspecjalizowana jednostka.
W praktyce to mieszkańcy bardzo często inicjują działania służb. Gdy pojawia się podejrzenie spalania niedozwolonych odpadów lub używania niewłaściwego pieca, straż miejska apeluje o zgłoszenie sprawy.
– „Czyste powietrze w Poznaniu jest w interesie tak naprawdę nas wszystkich. To nie jest coś, co przeszkadza jednej osobie, ale zagraża całemu osiedlu, dzielnicy, całemu miastu” – podkreślał Weber.
Zgłoszenia można kierować telefonicznie pod numer 986 lub za pośrednictwem aplikacji, a Ekopatrol każdorazowo przeprowadza kontrolę na miejscu.
Podczas takiej interwencji strażnicy sprawdzają sposób ogrzewania budynku, klasę pieca oraz rodzaj używanego paliwa. W 2023 roku Straż Miejska przeprowadziła ponad 1200 kontroli związanych z ochroną środowiska, z czego około 1000 wykonał sam Ekopatrol. Większość z nich była efektem sygnałów od mieszkańców, ale część miała charakter prewencyjny, szczególnie tam, gdzie odnotowywano podwyższone stężenie pyłów.
Rzecznik zaznaczył, iż działania straży nie zaczynają się od kar.
– „Przede wszystkim zaczynamy od rozmowy, żeby dowiedzieć się, jaka jest postawa danej osoby i czy ma świadomość przepisów antysmogowych” – mówił.
Dopiero w przypadku rażących naruszeń lub braku reakcji na wcześniejsze zalecenia możliwe jest nałożenie mandatu do 500 zł, a w dalszej kolejności skierowanie sprawy do sądu, gdzie kary mogą sięgać choćby kilkudziesięciu tysięcy złotych.
Ekopatrol zajmuje się jednak nie tylko kontrolami pieców. Do jego zadań należą również interwencje dotyczące zwierząt, zarówno domowych, jak i dzikich, a także kwestie związane z gospodarką odpadami i segregacją śmieci. Jak podkreślano w rozmowie, większość tych działań również opiera się na informacjach przekazywanych przez obywateli.
W wywiadzie poruszono także temat rozgraniczenia kompetencji policji i straży miejskiej. Straż Miejska zajmuje się wykroczeniami i sprawami porządkowymi, takimi jak nieprawidłowe parkowanie, zakłócanie spokoju czy zaśmiecanie. W przypadku poważniejszych zdarzeń, takich jak przestępstwa czy agresja, adekwatną służbą pozostaje policja.
Na zakończenie rozmowy Radosław Weber zwrócił uwagę na rosnącą aktywność mieszkańców. Każdego roku liczba zgłoszeń i interwencji wzrasta o kilka tysięcy, co, jak podkreślał, świadczy o rosnącej świadomości obywatelskiej. Jednocześnie apelował, by zamiast ograniczać się do komentarzy w internecie, w pierwszej kolejności informować odpowiednie służby.
– „Jeśli nie będziemy wiedzieć, iż dana sytuacja miała miejsce, to nie skierujemy tam swoich ludzi” – podsumował.
Rozmowa była również okazją do przypomnienia o działaniach edukacyjnych prowadzonych przez Straż Miejską – od spotkań w szkołach i przedszkolach, po rozmowy z seniorami i mieszkańcami podczas festynów. Celem jest nie tylko reagowanie, ale przede wszystkim zapobieganie, tak aby interwencji związanych ze smogiem było z roku na rok coraz mniej.

1 godzina temu





![Przedszkolaki w jasełkach. Rozpoczął się Gminny Przegląd Zespołów Kolędniczych w Pszennie [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/01/Gminny-Przeglad-Zespolow-Koledniczych-pierwszy-dzien-2026-7.jpg)






