"Gdy wychodzę, nie wiem, czy będę miał gdzie wrócić". Lokatorzy utknęli w walącej się kamienicy jak w pułapce

1 godzina temu
- Nie prosimy o nic szczególnego, tylko o dach nad głową. Widocznie musimy poczekać, aż wydarzy się tu tragedia - mówi Ewa z mieszkania w zrujnowanej kamienicy przy ul. Środkowej 11.
Idź do oryginalnego materiału