Przemysł i handlowa hossa: Podkarpacie produkuje i kupuje
Mimo trudnego otoczenia makroekonomicznego, podkarpacki przemysł zasygnalizował solidną formę. W sierpniu 2026 roku wartość produkcji sprzedanej przemysłu osiągnęła 8,25 miliarda złotych, co oznacza wzrost o 8,8% rok do roku (w cenach stałych).
Co napędzało fabryki w regionie?
Produkcja napojów skoczyła aż o 34,6% r/r,
Hutnictwo i produkcja metali zanotowały wzrost o 32,9% r/r,
Wytwarzanie gotowych wyrobów z metalu urosło o 21,2% r/r.
Lokalni mieszkańcy nie bali się też wydawać pieniędzy. Sprzedaż detaliczna wzrosła o 2,9% r/r, przy czym prawdziwy boom przeżył sektor mebli oraz sprzętu RTV i AGD (skok aż o 36,3% r/r) oraz salony samochodowe i motocyklowe (+30,0% r/r).
Cieniem na wynikach przemysłu kładzie się jednak sektor motoryzacyjny – produkcja pojazdów, przyczep i części spadła o 9,8% r/r.
Rynek mieszkaniowy na zakręcie: Dzisiaj rekordy, jutro pustki na budowach?
Na rynku nieruchomości doszło do paradoksalnej sytuacji. Sierpień przyniósł imponujący wzrost liczby mieszkań oddanych do użytkowania – aż o 53,0% r/r (łącznie 901 lokali).
To jednak tylko efekt kończenia inwestycji rozpoczynanych w poprzednich latach. Spojrzenie we wskaźniki wyprzedzające ujawnia, iż nad sektorem mieszkaniowym zbierają się czarne chmury:
Liczba pozwoleń na budowę lub zgłoszeń spadła o 18,4% r/r (do 1 275 mieszkań),
Liczba budów, które rzeczywiście rozpoczęto w sierpniu, zaliczyła drastyczny spadek aż o 36,5% r/r (zaledwie 659 mieszkań).
Deweloperzy oraz inwestorzy indywidualni wyraźnie wstrzymują się z wbijaniem łopat w ziemę co za kilkanaście miesięcy może skutkować wyraźną luką podażową na rynku lokali.
Rynek pracy dwóch prędkości: 3,9% w Krośnie vs 19,0% w Brzozowie
Przeciętne zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw wyniosło 247,9 tys. etatów i pozostało stabilne w skali roku. Średnia pensja sięgnęła 7 977,30 zł brutto, rosnąc o 4,9% r/r (choć spadła o 3,4% w stosunku do lipca ze względu na wypłaty jednorazowych premii w poprzednim miesiącu).
Największym wyzwaniem regionu pozostaje jednak stopa bezrobocia, która wyniosła 9,1% (wzrost o 0,2 p.proc. r/r). Podkarpacie zajmuje pod tym względem niechlubne 15. miejsce w Polsce (przy średniej krajowej wynoszącej 5,8%), a statystyka ukrywa ogromne rozwarstwienie wewnątrz samego województwa:
Krosno z wynikiem 3,9% oraz Mielec (4,8%) i Rzeszów (4,9%) reprezentują poziom europejski,
Na drugim biegunie znajduje się powiat brzozowski, gdzie bezrobocie sięga zatrważających 19,0%, a tuż za nim powiat leski (16,9%) i przemyski (16,0%).
Mimo to dla szukających zajęcia pojawił się promyk nadziei – na jedną ofertę pracy w urzędach przypadało w sierpniu 34 bezrobotnych (rok temu było to 45 osób).
Czytaj również:
Inflacja lekko hamuje, rolnicy liczą straty po bezdeszczowym sierpniu
Ceny konsumpcyjne w regionie w II kwartale 2026 r. rosną nieco wolniej niż w pozostałej części kraju – 2,6% r/r przy średniej ogólnopolskiej 2,9%. Najmocniej podrożały alkohol i wyroby tytoniowe (+7,5%), edukacja (+5,3%) oraz kultura i rekreacja (+5,1%). Staniały jedynie odzież i obuwie (-1,9%).
Trudne chwile przeżywa natomiast rolnictwo. Choć ciepła i bezdeszczowa pogoda sprzyjała sprawnym żniwom, doprowadziła do pogłębienia deficytu wody w glebie. Niższe niż przed rokiem ceny skupu większości produktów (w tym żywca wieprzowego -12,9% r/r) w połączeniu z suszą stanowią duże wyzwanie dla lokalnych gospodarstw. Wyjątkiem okazały się jedynie ziarna pszenicy, za które płacono o 7,0% więcej niż rok wcześniej (78,71 zł/dt).
Czytaj również:
Podsumowanie
Sierpień 2026 roku pokazał, iż Podkarpacie dysponuje silnym przemysłowym fundamentem i odpornym konsumentem. Jednak głębokie dysproporcje lokalnego rynku pracy oraz nadchodzące spowolnienie w nowych inwestycjach mieszkaniowych to sygnały ostrzegawcze, których regionalna gospodarka nie może zignorować
Opracowanie na podstawie danych GUS

1 godzina temu











