GKS Miastkowo. Z nieba do piekła

mylomza.pl 1 dzień temu
GKS Miastkowo poniósł drugą porażkę w tym sezonie. Zespół prowadzony przez Grzegorza Jankowskiego przegrał na własnym boisku z GKS-em Stawiski 1:4. Gospodarze jako pierwsi objęli prowadzenie i do przerwy schodzili z jednobramkową przewagą. Po zmianie stron spotkanie potoczyło się jednak zupełnie inaczej.

Miastkowianie dobrze rozpoczęli spotkanie i w 12. minucie wyszli na prowadzenie. Po odbiorze piłki na własnej połowie gospodarze przeprowadzili składną akcję. Dokładne zagranie na lewą stronę otrzymał Ksawery Białobrzewski, który wprowadził futbolówkę w pole karne i precyzyjnym uderzeniem umieścił ją obok bramkarza.

GKS Miastkowo miał również kolejne okazje do podwyższenia prowadzenia, ale przed przerwą więcej goli już nie padło. Gospodarze schodzili więc do szatni z wynikiem 1:0.


- Wiedzieliśmy, iż czeka nas trudne spotkanie, dlatego tym bardziej cieszyła nas dobra postawa w pierwszej połowie. Graliśmy konsekwentnie, realizowaliśmy założenia i stwarzaliśmy sobie sytuacje bramkowe. Jedną z nich udało się wykorzystać, dzięki czemu schodziliśmy na przerwę z jednobramkowym prowadzeniem. Mieliśmy również kolejne okazje, aby podwyższyć wynik - powiedział trener GKS-u Miastkowo Grzegorz Jankowski.


Po zmianie stron długo wydawało się, iż g
Idź do oryginalnego materiału