„Gladiator Opolskich Mediów”. Poznajcie finalistę nr 3

2 godzin temu

Gladiator Opolskich Mediów to w założeniu pomysłodawców nietuzinkowa postać związaną z naszym sportem. Osoba, która zajmuje się nim nie tylko na boisku, bieżni czy macie, ale też nie musi go czynnie uprawiać. Po prostu propagator, animator, działacz, człowiek-orkiestra.

Gladiator Opolskich Mediów

Do 31 stycznia zbieraliśmy propozycję wśród naszych słuchaczy i czytelników (najciekawiej uargumentowaną propozycję nagrodzimy zaproszeniem na galę). Następnie wszystkie zgłoszenia skonfrontowaliśmy z propozycjami wewnątrz redakcji i wyselekcjonowaliśmy najlepszą piątkę. I z niej w wybierzemy triumfatora tej kategorii. Nagrodę wręczymy podczas imprezy, która odbędzie się 20 lutego w Silesia – Centrum Dziedzictwa i Sztuki czyli w dawnym Dom Expo.

Tymczasem powoli odkrywamy karty i w najbliższych dniach będziemy prezentować kandydatury do nagrody Gladiator Opolskich Mediów. Pierwszymi nominowanymi są Karolina i Bartosz Słodkowscy z Klubu Sportów Walki Gorilla Głubczyce. Druga kandydatura to Tadeusz Widziszowski, który od ponad 35 lat czuwa nad rozwojem kobiecej koszykówki nie tylko w Głuchołazach, ale i w całym regionie.

Nominacja nr 3 – Adam Malcher

Adam Malcher to jedna z ikon opolskiego sportu, były wieloletni bramkarz i obecny dyrektor sportowy Corotop Gwardii Opole. To wyróżnienie stanowi uznanie nie tylko dla jego kariery, ale także dla konsekwentnej pracy na rzecz rozwoju szczypiorniaka.

Nominacja ta jest wyrazem uznania dla całokształtu jego działalności. Jako wybitnego sportowca, reprezentanta miasta i regionu, a także menedżera, który po zakończeniu kariery zawodniczej wciąż aktywnie wpływa na rozwój opolskiego sportu.

– Nie wiadomo kto wygra tę nagrodę, ale cieszę się, iż jestem wśród nominowanych. To dla mnie duże wyróżnienie i miłe wyróżnienie. Pokazuje, iż ktoś jeszcze pamięta, iż całkiem udanie prezentowałem się na parkiecie – nie kryje sam zainteresowany.

Adam Malcher (z prawej) z fanami. Fot. Łukasz Baliński

Adam Malcher przez ponad dwie dekady bronił dostępu do bramki dwóch drużyn krajowej elity piłki manualnej, z czego większość czasu była to to Gwardia Opole. Zdobywał medale mistrzostw Polski w każdym kolorze, a do tego ma na koncie brąz mundialu. W zeszłym roku zakończył karierę. I został w Opolu pożegnany z pełnymi honorami. Łącznie z powieszeniem koszulki pod dachem Stegu Arena i zastrzeżeniem numeru 16 w którym grał. Gdy po raz ostatni zszedł z boiska utworzono dla niego specjalny szpaler, a „piątki” zbili z nim także rywale.

Szybko jednak ogłosił kolejny etap życia. w tej chwili pełni funkcję dyrektora sportowego Gwardii Opole, aktywnie uczestnicząc w budowie zespołu, strategii sportowej klubu oraz rozwoju młodych zawodników. I bardzo dobrze, bo taka osoba to skarb w każdym klubie i nie go wolno wypuszczać.

– Cały czas musimy myśleć o budowaniu składu, tego najsilniejszego na takie warunki na jakie nas stać. Też zajmuje się bramkarzami i cieszę się, iż tą funkcję pełnie tutaj w Opolu i chciałbym ją jak najlepiej i jak najdłużej wypełniać – mówi o swojej roli.

Zaczynał i kończył w Opolu

Tym bardziej więc warto w tym miejscu przypomnieć, iż Adam Malcher podstaw piłki manualnej uczył się w Szkole Podstawowej nr 3 w Opolu. Co interesujące jednak na początku grał w polu, ale gwałtownie przekwalifikował się na bramkarza, bo „nie bał się piłki”. Zresztą sam potem przyznawał ze śmiechem, iż ludzie grający na tej pozycji w tym sporcie nie są do końca normalni, ale to jest „przełamywanie bariery strachu”. gwałtownie trafił do młodzieżowych drużyn Gwardii, ale na szerokie wody wypłynął w Zagłębiu Lubin w barwach którego grał przez osiem lat i zdobył każdy medal mistrzostw Polski (złoto w 2007, srebro 2008 i brąz 2006).

W wieku 27 lat wrócił jednak do rodzinnego miasta i klubu, gdzie jest do dziś. Nie odszedł gdy opolanie spadli z elity i pomógł w powrocie do niej. Po czym przyczynił się do tego, iż w 2019 roku stanęli na trzecim stopniu podium. Jakby nie było w latach 2017-2019 wybierano go najlepszym bramkarzem rozgrywek, a w 2018 najlepszym zawodnikiem całej ligi.

Adam Malcher… a w tle baner z Adamem Malcherem.

W CV nie brakuje mu także wielkiego sukcesu z orłem na piersi. Biało-czerwoni z nim w składzie wywalczyli bowiem brązowy medal mundialu 2009. Parę lat później został także kapitanem kadry.

***

Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydanie

Idź do oryginalnego materiału