Gm. Kamień. Chcą powalczyć o przydomowe oczyszczalnie. Gmina dołoży swoje „punkty”

11 godzin temu
W czasie ostatniej sesji wójt Dariusz Stocki wyjaśnił, iż właściciel nieruchomości, na której miałaby powstać instalacja, może liczyć na dofinansowanie na poziomie ok. 75%. Za montaż wszystkich urządzeń będzie odpowiadała gmina i wybrany w postępowaniu przetargowym wykonawca. Ostatecznie jedna instalacja ma kosztować ok. 14 tys. zł.- Chodzi o taki najnowocześniejszy typ instalacji. Warunek jest jeden – być właścicielem danej nieruchomości. Poza tym nie trzeba się o nic specjalnie martwić. W tej chwili dysponujemy już odpowiednią liczbą chętnych, aby ubiegać się o to dofinansowanie, ale im więcej, tym lepiej – zaznaczył włodarz.Swój odrębny wniosek zamierza złożyć także sama gmina, ponieważ planuje wybudować oczyszczalnię w Ignatowie-Kolonii. Okazuje się, iż nie może liczyć na refundację, ale na inne profity, których nie warto lekceważyć.- Montaż naszej, samorządowej instalacji pokryjemy ze środków własnych gminy, ale jednocześnie otrzymamy dwa dodatkowe punkty do ogólnego wniosku, jaki złożymy na zewnętrzne środki dla mieszkańców. Sądzę więc, iż warto, ponieważ często takich pojedynczych punktów brakuje do tego, aby znaleźć się na podstawowej liście rankingowej. Rozważaliśmy także Pławanice, ale okazuje się, iż w tej lokalizacji nie ma wystarczająco dużo miejsca. Chciałbym też przypomnieć mieszkańcom o tym, iż o dofinansowanie mogą się ubiegać ci, którzy nie mają możliwości, aby podłączyć się do sieci kanalizacyjnej – podkreślił wójt.Czytaj także:Gm. Kamień. Walkę z bobrami biorą na siebie. Państwowej instytucji brakuje pieniędzyGm. Białopole. Cenny zabytek jest nieustannie zalewany. Wojewódzcy urzędnicy nie widzą problemuGm. Białopole. Nawozy wciąż wzbudzają kontrowersje. Mieszkaniec Buśna neguje czynności urzędnikówGm. Białopole. Prawosławna nekropolia przedmiotem troski. Co można zrobić, by było lepiej?
Idź do oryginalnego materiału