Radny postanowił dopytać o to, czy termin zakończenia wszystkich prac, czyli maj, jest wciąż obowiązujący i i czy zostanie dotrzymany. Przemysław Żukowski, który zajmuje się w urzędzie obsługą inwestycji, wyjaśnił mu, iż istotnie – postanowiono o tym, aby czas realizacji zadania wydłużyć o miesiąc. -W czasie prac wystąpiła konieczność przebudowy linii energetycznej. Wykonawca nie uchyla się od tego i zapewnia, iż wykona dodatkowe czynności na własny koszt. Sytuacja wynika zresztą z błędnych informacji, jakie zawierały mapy do celów projektowych, pozostające w zasobach Starostwa Powiatowego w Chełmie. Nie wszystkie elementy, jakie odgrywają istotną rolę w całym przedsięwzięciu, zostały na tych mapach zinwentaryzowane. Przeprowadziliśmy więc dodatkową rozmowę i wynegocjowaliśmy dodatkowe rozwiązanie – poinformował radnego Ż
ukowski.Radny nie omieszkał jednak przypomnieć o tym, o czym informowaliśmy zresztą wielokrotnie, iż przez dłuższy czas na placu budowy nie działo się praktycznie nic. Wykonawca miał istotny problem z przygotowaniem prawidłowej, niezawierającej błędów, dokumentacji, a negocjacje z gminą przeciągały się w nieskończoność. Ostatecznie udało się wybrnąć z tej patowej sytuacji, ale początkowe, jednak poważne trudności sprawiły, iż terminowe zakończenie robót stoi pod dużym znakiem zapytania. -Ta sytuacja trwała naprawdę długo. Gmina nie mogła uzyskać żadnych konkretnych wyjaśnień, pisma kierowała do wykonawcy wielokrotnie. Czy nie ma to żadnego znaczenia w świetle obecnych ustaleń? Urzędnicy ponaglali, a pierwszy rok został w istocie przespany. Teraz informują, iż „coś się okazało”, ale tak naprawdę był czas na to, żeby to zweryfikować – nie ustępował radny.Żukowski stwierdził, iż gmina nie mogła zatwierdzić i przyjąć dokumentacji, ponieważ zasadnicze obiekcje w tej sprawie miał inspektor nadzoru. -Wielokrotnie naciskaliśmy na wykonawcę, aby je poprawił. Tym samym cała procedura uległa wydłużeniu. Terminy obowiązują przede wszystkim wykonawcę i musi się liczyć z tym, iż jeżeli ich nie dotrzyma, to może się to skończyć karami umownymi. Na czas opracowania dokumentacji nie mieliśmy żadnego wpływu. Skupiliśmy się na tym, żeby przyjąć dokumenty bez błędów – podkreślił urzę
dnik.Całe zadanie obejmuje wykonanie nowego, głównego boiska trawiastego, boiska typu „orlik”, boiska wielofunkcyjnego, rozbudowę trybun (część z nich zostanie zadaszona), budowę bieżni lekkoatletycznej, a także budowę strefy rekreacji dla wszystkich mieszkańców. W strefie tej przewidziano między innymi urządzenia fitness, plac zabaw na dzieci młodszych i nieco starszych oraz plac do uprawiania „street workout”. Jednym z najważniejszych elementów nowej infrastruktury będzie nowy budynek, w którym zostanie zlokalizowana sala szkoleń, sanitariaty oraz duża siłownia. Na pokrycie wszystkich kosztów gmina zabezpieczyła w sumie prawie 8,7 mln zł, z czego nieco ponad 7,8 mln zł to środki z Programu Inwestycji Strategicznych Polski Ład. Czytaj także:Gm. Sawin. Śmieciowe problemy gminy. Czy uda się je rozwiązać?Gm. Wierzbica. Szykują infrastrukturę dla sportowych orłów. Gdzie będzie można potrenować?Gm. Wierzbica. Kto i jakimi informacjami dysponował w sprawie uczniów? Radna chce doraźnej komisjiGm. Sawin. Przerzucili ekologiczne mosty. To nowa płaszczyzna porozumienia pomiędzy Polską a Hiszpanią