To pytanie wydaje się zasadne o tyle, iż wątpliwości i sporne kwestie rozgrzewały lokalną opinię publiczną w zasadzie do momentu zakończenia wszystkich formalnych czynności. Nie ucichły i teraz. Niektórzy nie dowierzają zapewnieniom gminy, iż przez najbliższe lata wszystko będzie w porządku i iż obiekt nie będzie wymagał pilnych napraw. Skąd te minorowe nastroje? Wątpiący w jakość wykonanych robót podnoszą przede wszystkim, iż obiekt powstawał na niskiej jakości podłożu. W podbudowie, zamiast wysokiej jakości materiałów, miały się znaleźć organiczne szczątki, zwykła ziemia i odpady. Na liczne błędy wykonawcy wskazywano także wówczas, kiedy wyłożono ostatnią warstwę asfaltu, zamontowano barierki oraz inne, niezbędne elementy całej infrastruktury. Pojawiające się tu i ówdzie pęknięcia nawierzchni zaczęto łatać – jeszcze w czasie letnich miesięcy – emulsją asfaltową. Pilni obserwatorzy prac budowlanych podnosili wówczas, iż rysy na świeżo wyłożonym asfalcie nie wieszczą niczego dobrego. O tych wszystkich problemach informowaliśmy zresztą wielokrotnie na naszych łamach.Czy zatem w tej chwili – w momencie, kiedy odebrano roboty – przyszli użytkownicy ścieżki mogą być przekonani o tym, iż nie będzie sprawiała problemów?. - Czynności związane z odbiorem obiektu zostały przeprowadzone w grudniu. Komisja podpisała protokół końcowy z wykonawcą – firmą DROGMOST. Komisja stwierdziła, iż roboty budowlane zostały wykonane, a inwestycja nadaje się do użytkowania zgodnie z przeznaczeniem oraz z zachowaniem zasad bezpieczeństwa – podkreśliła w skierowanej do nas wiadomości wójt Agnieszka Dąbrowska.Zaznaczyła, iż w czasie odbioru ścieżki wskazano na fakt występowania tzw. wad nieistotnych, czyli takich, które nie stanowią przeszkody w użytkowaniu obiektu, jednak wymagają usunięcia. Wykonawca jest do tego zobowiązany zgodnie z § 6 ust. 7 pkt 2 umowy nr RSG.272.4.2023 z dnia 5 czerwca 2023 r. Co jeszcze stwierdziła komisja? - Część robót wykończeniowych, polegających na skropieniu nawierzchni oraz uzupełnieniu drobnych ubytków masą asfaltową (w tym wgnieceń oraz miejsc po odwiertach), nie może być realizowana w warunkach ujemnych temperatur. Prace te wymagają dodatniej temperatury powietrza i podłoża, umożliwiającej prawidłowe związanie i zagęszczenie mieszanki mineralno-asfaltowej, jak również adekwatne wykonanie robót pod względem estetycznym. W związku z powyższym ustalono, iż wskazane prace zostaną wykonane w okresie wiosennym, po ustąpieniu warunków uniemożliwiających ich prawidłową realizację. Termin ich wykonania wyznaczono do dnia 30 maja 2026 r. - podniosła w swojej informacji wójt Dąbrowska.Zapytaliśmy ją również o ostateczne koszty wykonania inwestycji. - Odnosząc się do kwestii finansowych, informuję, iż gmina znajduje się w tej chwili na etapie składania sprawozdań do instytucji dofinansowujących. Na tym etapie nie zostały jeszcze zatwierdzone końcowe rozliczenia, w związku z czym ostateczny koszt realizacji inwestycji oraz wysokość dofinansowania zostaną podane po zakończeniu procedury rozliczeniowej i zatwierdzeniu sprawozdań przez adekwatne instytucje – poinformowała nas o tym z kolei aspekcie wójt gminy Sawin. Czytaj także:Gm. Wierzbica. Potrzebujący będą mieli opiekę. Gmina rozstrzygnęła trudne postępowaniaGm. Wierzbica. Firma od „zielonej energii” przyszła z konkretną propozycją. Chcą wybudować 12 turbinGm. Wierzbica. Nowy budżet nie wzbudził wątpliwościGm. Wierzbica. Uchwała dla strażaków zaktualizowana. Jaki ekwiwalent dostaną ratownicy?