Gmina Drelów. Na scenie zaprezentowali się seniorzy

slowopodlasia.pl 1 godzina temu
Brawa należały się wszystkim artystom. - Przede wszystkim dziękuję naszym seniorom za odwagę dzielenia się lokalną poezją. To osoby, które na co dzień, przynajmniej w większości, nie występują na scenie tak często jak Jarosław Chojnacki na scenach ogólnopolskich. Choć, jak sam artysta przyznał, mimo ogromnego doświadczenia trema pojawia się za każdym razem. I właśnie to świadczy o artyście na wysokim poziomie - mówi Michał Olesiejuk dyrektor Gminnego Centrum Kultury w Drelowie.Poezja w wykonaniu seniorów brzmiała wyjątkowo. - Brawa należały się również za tę młodość ducha. Poezja w ustach osób doświadczonych, które z niejednego pieca chleb jadły, nabiera szczególnej głębi i znaczenia. Za to również serdecznie dziękuję. Dziękuję Jarosławowi Chojnackiemu, który dopełnił spotkanie, podkreślając atmosferę poezji, zadumy i nostalgii. Dziękujemy za wybitny, charyzmatyczny wokal oraz piękny akompaniament gitary. Także od strony technicznej to wielka przyjemność nagłaśniać takie osoby - zaznacza Michał Olesiejuk.- Pomysł na to wydarzenie zrodził się dość nieoczekiwanie. Szukałam formy uczczenia Dnia Babci i Dziadka w naszych klubach seniora. W ubiegłym roku zorganizowaliśmy wydarzenie o bardziej rozrywkowym charakterze, z występem specjalnej grupy artystycznej. Tym razem pomyślałam, iż warto spróbować czegoś innego - dać seniorom przestrzeń, by zrobili coś dla innych. Pomysł poezji pojawił się adekwatnie naturalnie, zwłaszcza iż sami seniorzy o nią prosili - mówi Anita Michaluk pracownik Gminnego Centrum Kultury w Drelowie. Zaczęto się wtedy zastanawiać się, czy uda się znaleźć wspólny mianownik, coś wyjątkowego, co połączy uczestników. Okazało się, iż seniorzy mają swoje ulubione wiersze, a także autorów związanych z gminą Drelów. - Postanowiliśmy to wykorzystać. Obawiałam się jednak, iż część osób nie uwierzy w siebie, iż pojawią się głosy: „to nie dla mnie”, „nie potrafię”, „nie spróbuję”. Tymczasem udało się zebrać dziesięciu recytujących seniorów. To bardzo dobry wynik - scena ledwo pomieściła wszystkich tak, by każdy był dobrze widoczny. Próby przebiegały w świetnej atmosferze, a publiczność również dobrze się bawiła. Myślę więc, iż był to trafiony pomysł - przekazuje Anita Michaluk.Jeśli chodzi o warstwę muzyczną, poezja śpiewana nie jest jej ulubionym gatunkiem. - Jednak od początku wiedziałam, kogo chciałabym zaprosić. Kiedyś byłam na recitalu Jarosława Chojnackiego i mimo iż minęło sporo czasu, wciąż pamiętam jego głos i piosenki, które wtedy usłyszałam. Gdy okazało się, iż z chęcią włączy się w to wydarzenie, byłam ogromnie szczęśliwa i nie miałam wątpliwości, iż to adekwatna osoba - zaznacza Anita Michaluk.Jako gość specjalny wystąpił Jarosław Chojnacki - pieśniarz, kompozytor piosenki poetyckiej.fot. Waldemar PepaPrzygotowania trwały dłużej, niż można by przypuszczać, i miały momentami dość zaskakujący, zdalny charakter. Jednak efekt końcowy pokazał, iż warto było włożyć w to tyle pracy i zaangażowania. - Z seniorami spotkaliśmy się dwa-trzy razy, najpierw przy wyborze wierszy, później podczas wspólnego czytania. Z Jarosławem Chojnackim wszystkie ustalenia prowadziliśmy zdalnie - online i telefonicznie. Przekazywał nam swoje wskazówki, podpowiadał, jak połączyć recytację ze sferą muzyczną, jakie piosenki dobrać, a my pracowaliśmy nad całością w ten sposób, wymieniając się uwagami - informuje Anita Michaluk. Pierwsze rozmowy z seniorami na temat tego wydarzenia odbyły się już w grudniu. Wtedy zapowiedziano, iż GCK Drelów chce zorganizować taki wieczór i od tego momentu rozpoczęły się przygotowania.- Teksty, które seniorzy prezentowali na scenie, to wiersze twórców związanych z naszym środowiskiem. Były to utwory Franciszka Stefaniuka, autora kilku tomików poetyckich, a także wiersze Jadwigi Panasiuk, pochodzącej z Witoroża. Choć w tej chwili nie jest mieszkanką gminy, ma tu rodzinę i bliskich, o których pisze w swojej poezji, dlatego ta twórczość jest wciąż „nasza” - przekazuje Anita Michaluk.Czy będzie powtórka? - jeżeli znajdą się kolejni chętni i uda się wypracować równie dobrą formułę, to dlaczego nie. Zależało mi przede wszystkim na tym, aby był to pierwszy krok dla seniorów, żeby poczuli się dobrze na scenie, nabrali pewności siebie i w przyszłości sami wychodzili z pomysłami i inicjatywą. Mam nadzieję, iż tak właśnie się stanie i iż doczekamy się kolejnej edycji - podkreśla Anita Michaluk.Seniorzy do występów przygotowywali się od grudnia.fot. Waldemar Pepa
Idź do oryginalnego materiału