Piłkarze Odry Skrzynie Zając Bytom Odrzański wrócili na zwycięską ścieżkę w III lidze, pokonując u siebie Ślęzę Wrocław 1:0 w ramach 16. kolejki sezonu.
Spotkanie było wyrównane, jednak ze wskazaniem na Odrę, która przez większość czasu kontrolowała jego przebieg. Już w 10 minucie po rzucie rożnym piłka obiła słupek bramki gości.
Siedem minut później padł pierwszy i jedyny gol tego meczu – błąd obrony Ślęzy wykorzystał Krzysztof Drzazga, przejmując piłkę na połowie rywala i wyciągając bramkarza spomiędzy słupków. Po tym manewrze napastnik Odry nie miał już dogodnej pozycji do strzału, dlatego odegrał do lepiej ustawionego Eryka Pieczarki, który wykończył akcję strzałem na niemal pustą bramkę.
Wynik 1:0 był przez długi czas niezagrożony. Odra mogła podwyższyć prowadzenie, ale przykładowo w 77 minucie kąśliwy strzał z dystansu Mateusza Duczmala napotkał kapitalną interwencję golkipera Ślęzy.
W końcowej fazie spotkania Wrocławianie rzucili się jeszcze do ataku, zepchnęli gospodarzy do defensywy, ale ci utrzymali korzystny rezultat i zapisali na swoim koncie trzy punkty.
O swoim golu i występie całej drużyny mówi strzelec gola, Eryk Pieczarka:
Bramkarz Odry, Bartek Szafer:
Trener gości Grzegorz Kowalski przyznał, iż jeden błąd zaważył na wyniku tego spotkania:

45 minut temu









![Była 90. minuta. Cudowny gol przesądził o wyniku meczu w Ekstraklasie [WIDEO]](https://sf-administracja.wphcdn.cloud/storage2/featured_original/6aef78a2757994_82806414.jpg)





