Gołoledź daje się we znaki. Na SOR w Krotoszynie trafiło kilkukrotnie więcej pacjentów

1 godzina temu

Śliskie nawierzchnie doprowadziły do serii upadków, a lekarze apelują o ostrożność – szczególnie w godzinach porannych i wieczornych, gdy lód jest najmniej widoczny.

Kilkukrotnie więcej pacjentów na SOR w Krotoszynie

Jak informuje SP ZOZ Krotoszyn, w dniu dzisiejszym Szpitalny Oddział Ratunkowy odnotował kilkukrotnie większą liczbę pacjentów niż zwykle.

W dniu dzisiejszym SOR odnotował kilkukrotnie większą ilość pacjentów zgłaszających się z kontuzjami/złamaniami w związku z panującymi warunkami atmosferycznymi - informuje SP ZOZ Krotoszyn.

Do tej pory przyjęto około 20 osób, które trafiły na SOR z urazami bezpośrednio związanymi z panującymi warunkami atmosferycznymi.

W większości przypadków były to kontuzje i złamania kończyn górnych, typowe dla poślizgnięć i upadków na oblodzonych chodnikach oraz parkingach.

Upadki na lodzie kończą się złamaniami

Lekarze zwracają uwagę, iż najczęściej dochodzi do urazów rąk i nadgarstków, ponieważ osoby upadające instynktownie próbują podeprzeć się dłońmi. Przy gołoledzi choćby chwila nieuwagi może zakończyć się poważnym urazem i długim leczeniem.

SOR pracuje dziś pod zwiększonym obciążeniem, a personel medyczny apeluje do mieszkańców o maksymalną ostrożność.

Apel do mieszkańców: zachowajcie ostrożność

Przy tak trudnych warunkach pogodowych warto ograniczyć wyjścia do minimum, a jeżeli są konieczne – zadbać o odpowiednie obuwie i poruszać się powoli. Szczególnie narażone są osoby starsze, ale jak pokazują dzisiejsze statystyki, na urazy narażony jest każdy.

Gołoledź może utrzymywać się także w kolejnych godzinach, dlatego służby i lekarze apelują: lepiej dotrzeć później, niż trafić na SOR z powodu poślizgnięcia.

Idź do oryginalnego materiału