Gorąca noc w Grojcu koło Oświęcimia. Wierni zamknęli biskupa w kościele. Musiała interweniować policja. Emocje wśród mieszkańców miejscowości rozpaliła sprawa odwołania ich proboszcza. W niedzielę do Grojca, na spotkanie rady parafialnej przyjechał biskup bielsko-żywiecki Roman Pindel. Prawie trzy tysiące mieszkańców otoczyło kościół, domagając się powrotu swojego proboszcza. Sytuacja zaczęła się wymykać spod kontroli. W efekcie wezwano policyjnych negocjatorów z Krakowa.