Wokół transportu konnego do Morskiego Oka panuje chaos. Najpierw dyrektor Tatrzańskiego Parku Narodowego mówi, iż trasa zostanie skrócona, ale innych zmian nie będzie. Wojewoda Krzysztof Klęczar: konie jeździły, jeżdżą i będą jeździć. Wreszcie ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska zapowiedziała, iż należy dążyć do likwidacji tego transportu.