Górnik Zabrze po zwycięstwie nad Rakowem uda się do Łodzi, gdzie zmierzy się z Widzewem. Stadion przy Alei Piłsudskiego należy do jednych z najtrudniejszych terenów w Polsce, choć Trójkolorowym wiodło się tam w ostatnich latach nie najgorzej.
Od czasu powrotu Widzewa na boiska PKO BP Ekstraklasy w okresie 2021/22, Górnik gościł w Łodzi trzykrotnie. Najpierw w okresie 2022/23 zabrzańska drużyna wygrała na trudnym terenie 3:2. Dla naszej drużyny bramki zdobywali Dani Pacheco, Boris Sekulić i Daisuke Yokota, zaś dla gospodarzy trafiali Bartłomiej Pawłowski i Andrejs Ciganiks.
Kolejne spotkanie w "Sercu Łodzi" skończyło się dla Trójkolorowych porażką 1:3. Dla Widzewa bramki zdobywali Antoni Klimek, Juan Ibiza i Noah Diliberto, zaś honorowe trafienie dla Górnika zanotował Rafał Janicki.
Po raz ostatni Zabrzanie gościli przy Alei Piłsudskiego w rundzie jesiennej sezonu 2024/25. I mecz ten zakończył się zwycięstwem naszej drużyny, prowadzonej wówczas przez trenera Jana Urbana 2:0. Bramki dla Górnika zdobywali Damian Rasak i z rzutu karnego Luka Zahović.
Strzelców już w klubie z Roosevelta nie ma, ale w kadrze górniczej drużyny znajduje się dziś siedmiu piłkarzy, którzy pamiętają to spotkanie. Mowa o Rafale Janickim, Josemie, Eriku Janży, Patriku Hellebrandzie, Lukasie Ambrosie, Kamilu Lukoszku i Pawle Olkowskim.
Górnik z Widzewem wygrał też jesienią, w Zabrzu triumfując 3:2. Czy zabrzańska drużyna w niedzielę pokona drużynę z Łodzi po raz trzeci z rzędu?
Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl














