Górnik Zabrze w procesie ewolucji na poziom europejski. "Myślę, iż w przyszłości Górnik będzie wyglądał zupełnie inaczej i cała Polska będzie z niego dumna"

roosevelta81.pl 3 dni temu
Zdjęcie: gasparik_monaco


Piłkarze Górnika Zabrze po meczu z AS Monaco mieli wolny weekend, z uwagi na przełożony mecz w Częstochowie i mogli złapać głębszy oddech. W czwartkowy wieczór wicemistrz Polski zmierzy się na Stade Louis II w Monaco z drużyną z Księstwa w rewanżowym starciu.

Po pierwszym meczu z AS Monaco - który dla odmiany odbył się nie na terenie rywala, a przy Roosevelta - po raz kolejny nie było powodu do wstydu, ale też do hurraoptymizmu. Górnik nie zdołał wywalczyć zaliczki przed rewanżem i musi w Monaco wygrać różnicą co najmniej jednej bramki, by myśleć o dogrywce.

To podobny scenariusz jak w meczach z Fenerbahce Stambuł i Ferencvaros. - Moglibyśmy długo rozmawiać o detalach, które zadecydowały, bo te mecze były faktycznie bardzo podobne. Ogólnie uważam, iż pokazaliśmy i przekonaliśmy się, iż potrafimy grać wyrównane dwumecze z każdym - ocenia Michal Gasparik, trener zabrzańskiej drużyny.

Zdaniem słowackiego szkoleniowca drużyna wicemistrza Polski pozostało w budowie i potrzebuje odrobiny czasu, by otrzaskać na na poziomie europejskich pucharów. - Górnik jeszcze nie jest w pełni klubem na poziomie europejskim i musimy go budować - zarówno sztab szkoleniowy, graczy na boisku, jak i zarząd oraz wszystkich, którzy tu pracują. Myślę, iż w przyszłości Górnik będzie wyglądał zupełnie inaczej i cała Polska będzie z niego dumna - zapewnia opiekun 14-krotnych mistrzów Polski.

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl

Idź do oryginalnego materiału