Najwyższy ma 406 metrów n.p.m,. najniższy 304, a wszystkich jest 16. Mowa o szczytach w stolicy regionu. Już od 21 marca każdy, kto je zdobędzie, otrzyma nową, turystyczną odznakę pod nazwą Górska Korona Kielc.
Przewodnik świętokrzyski Grzegorz Niedbała wyjaśnia, iż pomysł na to trofeum zrodził się przed kilkoma laty.
– Ponieważ dotychczasowe odznaki turystyczne regionalne trochę się „zestarzały”. Ostatnia taka najnowsza była ustanowiona w 2007 roku i była to Korona Gór Świętokrzyskich, więc w mojej głowie powstał zamysł, żeby dla mieszkańców Kielc i nie tylko stworzyć nową możliwość spacerów poza szlakami – tłumaczy.
Grzegorz Niedbała wykorzystał położenie Kielc, miasta usytuowanego pomiędzy górami.
– O tym wielu mieszkańców Kielc zapomina, bo to szczyty niewielkie, wyglądające jak pagórki, to są pasma górskie przebiegające na obrzeżu miasta, ale także przez samo jego centrum, bo Pasmo Kadzielniańskie w postaci Kadzielni, czy Karczówki to też część Gór Świętokrzyskich – wyjaśnia.
Aby zdobyć Górską Koronę Kielc, trzeba zaliczyć 16 szczytów, które znajdą się w regulaminie odznaki. To: Telegraf, Góra Hałasa, Dymińska, Biesak, Pierścienica, Bugalanka, Ekierka, Ostra, Świnia Góra, Karczówka, Orla, Wielka, Dalnia, Buk, Brusznia i Grabina.
Źródło: Grzegorz Niedbała – FacebookNajwyższym jest Telegraf, mający 406 metrów, a najniższym Grabina z 304 metrami. Wzniesienia może nie imponują wielkością, ale jak zaznacza Grzegorz Niedbała, mogą przysporzyć piechurom trochę trudności.
– Zwłaszcza ta część południowa miasta, czyli Pasmo Dymińskie. Telegraf każdy zna – trasa zjazdowa narciarska, obok Góra Hałasa (394), a od strony południowej Telegrafu Góra Dymińska, na którą nie ma szlaku, ale jest piękne podejście zarówno od strony ulicy Ściegiennego, jak i Bukówki. Natomiast już w Paśmie Posłowickim mamy takie przejścia, gdzie można się poczuć jak w Beskidach – opisuje.
Część szczytów już została odpowiednio oznaczona, na pozostałych pojawią się tabliczki, które udało się zorganizować dzięki wsparciu kieleckiego ratusza.
Grzegorz Niedbała przyznaje, iż ambitny wędrowiec jest w stanie zdobyć wszystkie w jeden dzień, ale większą przyjemność sprawi rozłożenie tych wypraw na kilka dni.
Zdobycie Górskiej Korony Kielc będzie możliwe już po 21 marca. Wszelkie informacje pojawia się w mediach elektronicznych Okręgu Świętokrzyskiego PTTK.


1 godzina temu














