Goście zza oceanu w Pleszewie. Były emocje, uśmiechy i wspólne działania

1 godzina temu

Dwudniowy pobyt gości z USA w naszym mieście minął bardzo intensywnie i radośnie. Zagraniczna delegacja miała okazję poznać nie tylko pleszewską gościnność, ale także aktywnie włączyć się w życie lokalnej społeczności poprzez sport, zabawę i spotkania z mieszkańcami. Wszystko potoczyło się w atmosferze wielkiego zaangażowania i budowania międzynarodowych przyjaźni.

Radość w domu dziecka oraz koszykarskie starcie

Wizyta rozpoczęła się od emocjonującego spotkania w Domu Dziecka Sióstr Salezjanek, gdzie goście miło spędzili czas na grach, zabawach i śpiewaniu. O pyszny obiad dla gości zadbał Krystian Klak. Po czasie spędzonym na zabawie, przyszedł czas na trochę sportowych emocji. Amerykańscy goście wzięli udział w specjalnym treningu koszykówki. Zajęcia poprowadził dla nich zawodnik Kosza Marcin Termena wraz z prezesem klubu Marcinem Jaworskim.

Strzeleckie pojedynki oraz przysmaki z pleszewskiego rynku

Kolejny etap pozwolił Amerykanom poznać trochę lokalnej historii. Podczas wizyty w pleszewskim Bractwie Kurkowym wysłuchali dawnych opowieści i tradycji, ale też sprawdzili swoje umiejętności strzeleckie. Najlepsi z nich zostali obdarowani pamiątkowymi medalami. Idealnym zakończeniem tego wymagającego i ekscytującego dnia była wyśmienita kolacja w restauracji Stacja Rynek 9, po której goście ochłodzili się lodami z pleszewskiego rynku.

https://zpleszewa.pl/wiadomosci/rewitalizacja-parku-w-pleszewie-utknela-co-dalej-z-inwestycja/zVSNE6zzfkV326uzU4Wqhttps://zpleszewa.pl/wiadomosci/nowy-sprzet-dla-kardiologii-w-pleszewie-zapewni-bezpieczniejsze-leczenie-pacjentow-z-miazdzyca/KYwVxwFDeFGJhkGqUDNWhttps://zpleszewa.pl/wiadomosci/samochod-zderzyl-sie-z-pociagiem-na-przejezdzie-kolejowym-w-suchorzewie-jedna-osoba-w-szpitalu/YwWcSH3B3iVA0vzkloxT
Goście odwiedzili również Bibliotekę Publiczną Miasta i Gminy Pleszew, gdzie tworzyli bransoletki i spędziliśmy czas z rodzicami oraz dziećmi związanymi z Fundacją Bread of Life.

Nad organizacją i przebiegiem pobytu czuwali pleszewscy wolontariusze, dzięki którym amerykańscy goście od razu poczuli się tutaj jak u siebie. Choć zmęczenie po tak intensywnych przeżyciach daje o sobie znać, to właśnie takie momenty budują wiele nowych wspomnień. Goście z USA na pewno zapamiętają ten wyjazd na długo.

„Pod Skrzydłami”

Pleszewski oddział fundacji nie zwalnia tempa.

- niedługo chcemy również projekt „Pod Skrzydłami”, skierowany do dzieci i młodzieży z domów dziecka. Stworzymy dla nich przestrzeń wsparcia i przygotowania do dorosłego życia. Dzięki zaangażowaniu mentorów młodzi ludzie będą mogli zdobywać wiedzę i umiejętności potrzebne do samodzielności po opuszczeniu domu dziecka – od codziennych spraw, przez rozwój osobisty, aż po odnalezienie się w dorosłym świecie. Chcemy, aby każde dziecko miało obok siebie kogoś, kto pomoże mu uwierzyć w siebie i bezpiecznie wejść w kolejny etap życia - opowiada prezes Konrad Świderski.

Idź do oryginalnego materiału