Grenlandia to punkt krytyczny. Ameryka zmieniła status związku z partnera na rywala. Europa potrzebuje własnego NATO – i to gwałtownie [OPINIA]

2 godzin temu
Zdjęcie: Donald Trump, 13 stycznia, 2026 r. W tle siedziba NATO w Brukseli


Grenlandia niespodziewanie stała się symbolem głębokiej zmiany w relacjach transatlantyckich. To właśnie tu krzyżują się dziś pytania o lojalność sojuszniczą, wiarygodność Stanów Zjednoczonych i stopień europejskiej zależności od amerykańskich gwarancji bezpieczeństwa. Gdy sojusznicy zaczynają stawać naprzeciw siebie, to, co przez dekady uchodziło za pewnik, zaczyna się chwiać — a NATO wchodzi w nową, niebezpieczną fazę.
Idź do oryginalnego materiału