Gruźlicę potwierdzono u jednego z osadzonych w Zakładzie Karnym w Białej Podlaskiej zatrudnionego w pionie żywnościowym zakładu. Jak zapewnia zakład karny i bialski sanepid, po wykryciu choroby zostały wdrożone wszystkie niezbędne procedury, a cała sytuacja jest monitorowana. Nie odnotowano jak dotąd innych zachorowań wśród personelu i pozostałych osadzonych.
„Niezwłocznie wdrożono procedury”
– W momencie potwierdzenia gruźlicy u osadzonego niezwłocznie wdrożono procedury organizacyjne i profilaktyczne w zakładzie karnym – mówi rzeczniczka zakładu, chorąży Małgorzata Łaska. – Procedury te obejmowały m.in. nadzór służb medycznych nad osobami potencjalnie narażonymi na kontakt oraz rozszerzone działania sanitarne w obszarze zaplecza żywnościowego. Poza standardowymi działaniami obejmującymi stosowanie środków chemicznych w obiektach gastronomicznych przeprowadzono m.in. naświetlanie pomieszczeń lampami UV i ozonowanie obejmujące wszystkie pomieszczenia ciągu kuchennego, a także szatnie osadzonych zatrudnionych przy pracach kuchennych.
– Nasza inspekcja po otrzymaniu informacji, iż jeden z osadzonych w zakładzie karnym otrzymał wynik pozytywny, rozpoczęła dochodzenie epidemiologiczne – mówi dyrektor bialskiego sanepidu Renata Grądzka. – Wdrożyliśmy procedury profilaktyczne, m.in. jesteśmy w trakcie ustalania list osób z kontaktu zarówno w zakładzie karnym, ale też tych, które przebywają na wolności, celem objęcia wszystkich takich ludzi nadzorem sanitarnym. Przyprowadzamy wywiady epidemiologiczne, które dotyczą stanu zdrowia. Następnie w kolejnym kroku będziemy powiadamiać lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej i to właśnie od lekarza podstawowej opieki zdrowotnej będzie zależała dalsza diagnostyka.
Jak zapewnia rzeczniczka zakładu karnego, od momentu stwierdzenia gruźlicy u osadzonego nie odnotowano dotąd żadnych innych zachorowań na tę chorobę u innych osadzonych i funkcjonariuszy zakładu.
Zapytaliśmy dyrektor bialskiego sanepidu, co stało się z osadzonym, u którego potwierdzono gruźlicę.
– Z naszych informacji i ustaleń wynika, iż osoba chora została objęta leczeniem szpitalnym – mówi Renata Grądzka.
Gruźlica najczęstsza w dwóch województwach
– Do zachorowań na gruźlicę najczęściej dochodzi w województwie lubelskim i śląskim – wskazuje doktor habilitowany Robert Kieszko z Klinicznego Oddziału Pneumonologii, Alergologii, Onkologii Pulmonologicznej Chorób Wewnętrznych Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego nr 4 w Lublinie. – W tych dwóch województwach jest około 16 zachorowań na 100 tysięcy mieszkańców w ciągu roku. Większość tych zachorowań to jest gruźlica płuc. Połowa chorych, u których rozpoznajemy gruźlicę, zakaża. W przypadku gruźlicy zakażenie nie równa się zachorowaniu, bo jest dużo zakażonych, a tylko kilka procent z nich zachoruje w ciągu swojego życia na gruźlicę.
Jak to możliwe, iż osoba chora na gruźlicę została zatrudniona w zakładzie karnym w pionie żywnościowym?
– Osoba, u której potwierdzono przypadek gruźlicy, nie zgłaszała żadnych dolegliwości zdrowotnych i została dopuszczona do pracy w oparciu o aktualne badania – mówi chorąży Małgorzata Łaska. – Co istotne, legitymowała się ona orzeczeniem lekarskim stwierdzającym brak przeciwwskazań zdrowotnych do wykonywania pracy na zajmowanym stanowisku, wydanym przez lekarza medycyny pracy. Na etapie kierowania do zatrudnienia nie występowały żadne przesłanki wskazujące na chorobę osadzonego.
Gruźlica w zdecydowanej większości przypadków jest uleczalna. Do zakażenia tą chorobą dochodzi zwykle drogą kropelkową.
– Potrzebne jest dosyć bliskie narażenie – wyjaśnia dr hab. Robert Kieszko. – Do zakażenia dochodzi u ludzi, którzy żyją w bezpośredniej bliskości, w danym pomieszczeniu, w domu, w akademiku. W dziewięćdziesięciu kilku procentach jest wyleczalne. Niestety może się trafić też zakażenie prątkami opornymi na podstawowe leki i wtedy leczenie jest znacznie trudniejsze i znacznie mniej efektywne. Wtedy choroba przechodzi w przewlekłą, może powodować komplikacje ze strony układu oddechowego, niewydolność oddechową. Niemniej w dziewięćdziesięciu kilku procentach prawidłowo leczona gruźlica daje pełne wyleczenie bez jakichś większych konsekwencji dla przyszłego zdrowia.
W powiecie bialskim w 2025 roku odnotowano 14 przypadków zachorowań na gruźlicę.
W 2023 roku w województwie lubelskim odnotowano 322 przypadki zachorowań na gruźlicę, w 2024 było ich 334, a w 2025 – 269.
MaT / opr. WM
Fot. archiwum RL

5 godzin temu






