Grzybiarze ruszyli do lasów w woj. łódzkim. Jeden zebrał 140 podgrzybków w niecałe trzy godziny

8 godzin temu

Choć noce są coraz chłodniejsze, w lasach przez cały czas można znaleźć podgrzybki, borowiki, koźlarze czy maślaki, a także coraz częściej spotykane „amerykańce”. Nie wszędzie jednak grzybów jest tyle samo. W jednym miejscu można przez godzinę chodzić z niemal pustym koszykiem, a kilkanaście kilometrów dalej trafić na prawdziwy wysyp.

Najnowsze zdjęcia publikowane przez grzybiarzy z województwa łódzkiego pokazują, iż sezon jeszcze się nie kończy.

W lasach wciąż można znaleźć mnóstwo grzybów

Pięć koszy grzybów z jednego poranka

Na facebookowej grupie „Grzyby, grzybiarze, identyfikacja - woj. łódzkie” niemal codziennie pojawiają się zdjęcia leśnych zbiorów. Niektóre robią naprawdę duże wrażenie.

W czwartek, 8 października, pan Patryk pochwalił się wyprawą do lasu w powiecie bełchatowskim. Na dołączonych zdjęciach widać aż pięć koszy wypełnionych grzybami.

- Piękny i urodzajny poranek - napisał krótko.

Powody do zadowolenia mają również grzybiarze z innych części regionu. Pojawiają się doniesienia z Orzechówka w rejonie Radomska, a także z okolic Opoczna.

- Wczoraj 3 godziny z mężem w lesie, okolice Opoczna - napisała pani Teresa.

Do wpisu dołączyła zdjęcie bagażnika samochodu, w którym znalazły się dwie skrzynki i dwa wiaderka z grzybami.

Dobre wiadomości napływają też z północnej części województwa.

- 8.10.26, okolice Głowna, wciąż podgrzybkowo - informuje kolejny grzybiarz.

To nie są pojedyncze sygnały. Na portalu grzyby.pl również pojawiają się relacje o zagrzybionych terenach. 6 października jeden z grzybiarzy zgłosił zebranie około 140 podgrzybków brunatnych w nieco ponad dwie i pół godziny. Z kolei w relacjach z 7 października pojawiały się wyniki sięgające około 40 grzybów na godzinę.

Pogoda na grzyby w weekend 10-11 października. Co nas czeka?

Najbliższy weekend w województwie łódzkim zapowiada się dość chłodno, ale pogoda nie powinna całkowicie zniechęcić miłośników biegania po lesie z koszykiem i kozikiem.

W sobotę, 10 października, temperatura w Łodzi wzrośnie do około 14 stopni Celsjusza. Niebo będzie przeważnie zachmurzone, a po południu i wieczorem możliwe są opady deszczu oraz mżawka. Rano temperatura wyniesie około 9-10 stopni.

W niedzielę, 11 października, termometry również pokażą maksymalnie około 14 stopni. Możliwe będą przejaśnienia, ale miejscami spodziewane są też przelotne opady. Rano będzie chłodniej, około 7-8 stopni.

Dla grzybiarzy ważne jest to, iż prognozy nie wskazują na silne przymrozki w najbliższy weekend. Deszcz i umiarkowane temperatury mogą sprzyjać utrzymaniu wilgoci w leśnej ściółce. Trzeba jednak pamiętać, iż pojedynczy opad nie oznacza natychmiastowego wysypu grzybów.

Gdzie szukać grzybów w Łódzkiem?

Z relacji opublikowanych w ostatnich dniach wynika, iż udane zbiory zdarzają się w różnych częściach województwa. Grzybiarze pokazują pełne kosze z powiatu bełchatowskiego, okolic Opoczna, Radomska i Głowna.

Wśród popularnych miejsc na grzybobranie w regionie są też lasy w okolicach Grotnik, Tuszyna, Spały, Rawy Mazowieckiej czy Skierniewic. Nie oznacza to jednak, iż wszędzie właśnie teraz trwa wysyp.

Podgrzybków warto szukać zarówno w lasach iglastych, jak i mieszanych. Znaczenie ma przede wszystkim wilgotność podłoża, a także lokalne warunki pogodowe.

https://tulodz.pl/lodzkie/amerykance-dotarly-do-woj-lodzkiego-rosna-calymi-grupami-grzybiarze-zbieraja-je-setkami/l5rVFzpDvwdSsPVb5Fre
Idź do oryginalnego materiału