Gwardia postawiła się Wybrzeżu, ale punktu zostają w Gdańsku

1 tydzień temu
Zdjęcie: Corotop Gwardia Opole [fot. Jędrzej Łuczak]


Piłkarze ręczni Corotop Gwardii Opole przegrali na wyjeździe z PGE Wybrzeżem Gdańsk 31:34 w meczu Lotto Superligi. Gospodarze wypracowali pięciobramkową przewagę jeszcze przed przerwą, a po zmianie stron opolanie kilkukrotnie próbowali wrócić do walki o korzystny wynik. Ostatecznie komplet punktów pozostał w Gdańsku.

Spotkanie rozpoczęło się po myśli gospodarzy, którzy gwałtownie objęli prowadzenie 6:3. Gwardziści odpowiedzieli jednak skuteczną serią i w pierwszej połowie przejęli inicjatywę. Po trafieniu Dmytra Artemienki prowadzili 10:9, a później utrzymywali kontakt z rywalem.Końcówka pierwszej części należała już do Wybrzeża. Dzięki skuteczniejszej grze w ataku i interwencjom bramkarza gospodarze odskoczyli na 20:15. Tuż po przerwie podwyższyli prowadzenie do sześciu bramek.Opolanie nie zamierzali jednak rezygnować. Dużo ożywienia w ich grę wniósł Bartłomiej Rugała, a kolejne trafienia Keliana Janikowskiego pozwalały zmniejszać straty. Dziesięć minut przed końcem Gwardia przegrywała już tylko 27:30 i miała szansę jeszcze bardziej zbliżyć się do przeciwnika.W decydujących momentach zabrakło jednak skuteczności. Wybrzeże wykorzystało błędy gości i odbudowało przewagę. Na niespełna trzy minuty przed końcem…
Idź do oryginalnego materiału