Strefa zewnętrzna H2Ostróg wystartowała w szczycie czerwcowych upałów, stając się nowym punktem na rekreacyjnej mapie Raciborza. Choć obiekt budzi spore zainteresowanie, pierwsze dwa tygodnie funkcjonowania to dla zarządców czas na naukę, identyfikację usterek i testowanie wydolności nowoczesnej infrastruktury. Czy miejska inwestycja, wsparta blisko 32-milionową dotacją przez poprzedni rząd, okaże się sukcesem, na jaki liczą w magistracie? To ważne pytanie, bo jeżeli przychody nie pokryją kosztów funkcjonowania, do kieszeni będzie musiał sięgnąć raciborski podatnik, choćby ten, który nie myśli o letnich kąpielach. W miejskim budżecie ostatnio się nie przelewa.