Hat trick we Florencji

bialyorzel24.com 2 godzin temu

Bartosz Mazurek ustrzelił hat-trick w meczu z ACF Fiorentina, stąd z miejsca rozpalił wyobraźnię kibiców i piłkarskich ekspertów. Czy nastolatek pójdzie niedługo śladami Oskara Pietuszewskiego?

Bartosz Mazurek to kolejne „gorące nazwisko” z grona talentów Jagiellonii Białystok. Fot. Bartosz Mazurek/facebook

Przypomnijmy, iż Pietuszewski, do niedawna klubowy kolega Bartosza, na początku stycznia został piłkarzem FC Porto. Portugalczycy zapłacą za 17-latka maksymalnie 10 milionów euro. Skrzydłowy podpisał trzyletni kontrakt, w którym widnieje klauzula odstępnego w wysokości 60 milionów euro.

Mazurek, który 3 stycznia skończył 19 lat, dał czadu w stolicy Toskanii, ale żeby nie było idealnie, „Jaga” nie awansowała do 1/8 Ligi Konferencji. Owszem, po 90 minutach prowadziła we Florencji 3:0, odrobiła straty z Białegostoku, ale po dogrywce wynik brzmiał 4:2, co promowało Włochów.

Młody pomocnik stał się na pewno „wygranym” tego meczu, wszak po jego trzech strzałach piłkę z siatki wyciągał słynny Hiszpan David de Gea (m.in. ponad 400 meczów w Manchester United). – Nigdy dotąd nie strzeliłem hat-tricka i przez cały czas ciężko uwierzyć, iż zrobiłem to na takim stadionie i przeciw takiej drużynie – komentował Bartosz dla Polsat Sport.

Młodzieżowy reprezentant Polski pochodzi z niewielkiej wsi Kosiły k. Ełka, jest wychowankiem Warmii Grajewo. Do Jagiellonii trafił jeszcze jako uczeń szkoły podstawowej. W seniorskiej ekipie Dumy Podlasia rozegrał dotąd ponad 20 meczów, w tym 13 w ekstraklasie (jeden gol).

Wydaje się pewne, iż po raz pierwszy w karierze znajdzie się w kadrze reprezentacji Polski U-21 na marcowe mecze eliminacji mistrzostw Europy U-21 z Armenią i Czarnogórą. Mało tego – pojawiły się też opinie, iż selekcjoner Jan Urban winien rozważyć powołanie młokosa na baraże o mundial 2026.

tom

Idź do oryginalnego materiału