Hetmana Zamość i Startu 1944 Krasnystaw sparing na śniegu

1 godzina temu
Bramki zdobyli: Igor Szczygieł, Tobechukwu Daniel Eze, Wiktor Rugała, Mikołaj Kosior i Jakub Wardęski. – Ten mecz kontrolny był dla nas – ze względu na warunki pogodowe – solidną jednostką treningową. Pogoda nas nie rozpieszczała – to jedyny minus tego okresu przygotowawczego. Stworzyliśmy w tym sparingu multum sytuacji podbramkowych, a wykorzystaliśmy tylko pięć. W naszej grze było dużo niedokładności, głównie z powodu fatalnych warunków. Wdzięczni byliśmy pracownikom OSiR, iż przygotowali boisko do gry, jednak po pewnym czasie znów nasypało śniegu. Mimo niekorzystnych warunków mieliśmy momenty płynnej gry i dobrej organizacji na boisku – mówi nam trener Hetmana Łukasz Gieresz.W pierwszej połowie sparingu Hetman grał w ustawieniu: Kot (30 P. Dobromilski) – Myszka, Zieliński, Serdiuk, Wołoch – Eze, Jampol, Bartoś, Szczygieł, Gierała – Mroczek. Skład zamojskiego zespołu w drugiej części spotkania: P. Dobromilski (60 Bednarczyk) – Bryk, D. Dobromilski, Borowiński, Wardęski – Eze (60 Różycki), Rugała, Tomasiak, Sikora, Kosior – Skiba.PRZECZYTAJ TEŻ: Hetman Zamość szlifuje formę. Stracił trzech piłkarzy, zyskał dwóchW sobotę, 31 stycznia o godz. 15 Hetman zagra kolejny mecz kontrolny. Na boisku ze sztuczną nawierzchnią w Leżajsku zamojski zespół zmierzy się z trzecioligową Pogonią Sokołem Lubaczów. – Po tym sparingu chcielibyśmy już zamknąć kadrę zespołu na rundę wiosenną. Rozmawiamy jeszcze z kilkoma zawodnikami. Poszukujemy przede wszystkim środkowego obrońcy. Chcielibyśmy także pozyskać skrzydłowego, ale koniecznie młodzieżowca. Zależy mi na tym, żeby od początku lutego kontynuować przygotowania do rundy rewanżowej w takim składzie, w jakim będziemy występowali wiosną w rozgrywkach – mówi trener Gieresz.
Idź do oryginalnego materiału