Historia. Odbudowa kościoła w Gołdapi część IV – długo oczekiwany przełom (czerwiec 1980 r.)

1 godzina temu

Po latach pism, próśb, ponagleń i milczenia ze strony władz, w dokumentach dotyczących odbudowy kościoła w Gołdapi pojawia się wreszcie konkretna decyzja administracyjna, która zmienia bieg sprawy.

15 sierpnia 1980 roku parafia rzymskokatolicka św. Leona w Gołdapi, reprezentowana przez ks. Aleksandra Smędzika, skierowała do naczelnika Miasta i Gminy w Gołdapi oficjalny wniosek, powołując się na decyzję Wojewody Suwalskiego z dnia 30 czerwca 1980 roku. Decyzja ta zezwalała na ujęcie w planie budownictwa sakralnego na rok 1980 odbudowy zabytkowego kościoła w Gołdapi.

W piśmie proboszcz zwraca się z prośbą o przekazanie działki nr 138, na której znajdowały się ruiny zniszczonego podczas II wojny światowej kościoła wraz z przyległymi zabudowaniami. Był to krok absolutnie najważniejszy — bez uregulowania kwestii własności gruntu realna odbudowa nie mogła się rozpocząć, choćby mimo wcześniejszych zgód „wstępnych”.

Do pisma dołączono wypis (wyrys) działki, co pokazuje, iż parafia była już w pełni przygotowana do przejścia z etapu walki administracyjnej do etapu działań praktycznych.

W zestawieniu z wcześniejszymi dokumentami — odmowami, brakiem odpowiedzi i niekończącą się korespondencją — ten krótki, rzeczowy wniosek brzmi niemal jak sygnał ulgi. Po latach determinacji wiernych, Rady Parafialnej i duchowieństwa władze po raz pierwszy formalnie dopuściły możliwość odbudowy świątyni.

Nie oznaczało to jeszcze końca problemów ani natychmiastowego rozpoczęcia prac, ale był to moment przełomowy: sprawa odbudowy kościoła w Gołdapi przestała być „nierozpatrzonym wnioskiem”, a zaczęła funkcjonować jako zadanie ujęte w oficjalnych planach.

W kolejnych częściach serii pokażemy, jak wyglądały dalsze kroki po uzyskaniu tej decyzji oraz z jakimi trudnościami trzeba było się jeszcze zmierzyć, zanim ruiny w centrum Gołdapi zaczęły znów pełnić swoją pierwotną funkcję.

Załączone widokówki pokazują jak wyglądał kościół w okresie przełomu wieków XIX i XX oraz ocalały wśród ruin po I wojnie światowej.

P.S. Ponawiam prośbę: Wśród mieszkańców Gołdapi są na pewno osoby, które mają w zakamarkach pamięci historie zdarzeń i zdjęcia związane z odbudową kościoła. Zachęcam do podzielenia się i opisania wspomnień oraz przesłania na [email protected]. Z osobami chętnymi przeprowadzę wywiad, w zakresie ich wspomnień z czasów odbudowy kościoła.

Sławomir ROMANOWSKI


#Gołdap #KościółŚwLeona #HistoriaGołdapi #OdbudowaKościoła #Dziedzictwo #DokumentyZArchiwum #KościółNMPGołdap

Idź do oryginalnego materiału