Fot: Powiat Włodawski/Ela PaciorkowskaJuż na długo przed startem było wiadomo, iż nie będzie to zwyczajna sobota. W centrum Włodawy pojawiły się samochody techniczne, wozy ekip, motocykle sędziowskie, pojazdy służb i cała infrastruktura niezbędna do przeprowadzenia profesjonalnego wyścigu kolarskiego. Mieszkańcy oraz turyści od rana gromadzili się w rejonie Rynku, chcąc z bliska zobaczyć zawodniczki należące do światowej czołówki kobiecego
kolarstwa.Punktualnie o godz. 12.10 rozpoczął się start honorowy drugiego etapu 4. Tour de Pologne Women. Kolarki ruszyły z centrum Włodawy, a następnie przejechały ulicami Tysiąclecia Państwa Polskiego, aleją Jana Pawła II, Reymonta, aleją Józefa Piłsudskiego i Okunińską. adekwatna rywalizacja rozpoczęła się po wyjeździe w kierunku
Okuninki.Był to moment historyczny. Włodawa po raz pierwszy znalazła się na mapie Tour de Pologne Women jako miasto startowe, a powiat włodawski po raz pierwszy pełnił funkcję jednego z gospodarzy zawodów tej międzynarodowej rangi.„To powód do ogromnej dumy”Zdaniem starosty włodawskiego Mariusza Zańko organizacja startu etapu była nie tylko sportowym świętem, ale także istotną inwestycją w rozpoznawalność i przyszły wizerunek całego regionu.- Jestem niezwykle dumny, iż ziemia włodawska po raz pierwszy stała się jednym z gospodarzy wydarzenia sportowego tej rangi. Tour de Pologne Women to nie tylko wyścig kolarski. To profesjonalne, międzynarodowe przedsięwzięcie, w którym uczestniczą zawodniczki należące do ścisłej światowej czołówki, a jego przebieg śledzą kibice w Polsce i poza granicami naszego kraju. Dla powiatu włodawskiego jest to wydarzenie historyczne i ogromne wyróżnienie. Pokazaliśmy, iż jesteśmy gotowi przyjmować wielki sport, iż potrafimy współpracować i sprawnie realizować bardzo wymagające zadania
organizacyjne.Szczególnie cieszy starostę, iż wraz ze sportowymi emocjami widzowie mogli zobaczyć również piękno ziemi włodawskiej. - W telewizyjnych relacjach pojawiły się Włodawa, okolice Bugu, Okuninka, Jezioro Białe, nasze lasy, jeziora i wyjątkowe krajobrazy Polesia. Takiej promocji nie da się ograniczyć do jednego dnia. Zdjęcia, nagrania i relacje pozostaną w mediach i internecie, będą docierały do kolejnych odbiorców i budowały rozpoznawalność naszego regionu przez długi czas. Jestem przekonany, iż przełoży się to na większe zainteresowanie powiatem włodawskim, szczególnie wśród turystów poszukujących miejsc pięknych, spokojnych i oferujących możliwość aktywnego
wypoczynku.Według Zańko organizacja wyścigu to istotny wymiar wizerunkowy. - Jesteśmy powiatem przygranicznym i z tego powodu czasami musimy mierzyć się z niesprawiedliwymi obawami dotyczącymi bezpieczeństwa. Tymczasem przyjazd zawodniczek, ekip technicznych, przedstawicieli mediów i organizatorów z wielu państw jest najlepszym dowodem, iż ziemia włodawska jest miejscem bezpiecznym, gościnnym i dobrze przygotowanym do przyjmowania odwiedzających. Chcemy, aby właśnie taki obraz naszego powiatu poszedł w świat.W podobnym tonie wypowiada się burmistrz Włodawy Wiesław Muszyński: - Patrząc tym kontekście, iż jesteśmy tak blisko granicy z Ukrainą i Białorusią, to jest też pokazanie światu, iż u nas jest bezpiecznie, iż można przyjeżdżać nad nasze jeziora, spędzać tu wakacje, wolny czas, skorzystać z tego, co oferujemy na Lubelszczyźnie. To przedsięwzięcie nie byłoby możliwe bez partnerskiej współpracy wielu osób i instytucji. - Dziękuję samorządom, władzom województwa lubelskiego, miastu Włodawa, gminom znajdującym się na trasie, organizatorom z Lang Team, policjantom, strażakom, służbom drogowym, pracownikom samorządowym, wolontariuszom oraz wszystkim osobom odpowiedzialnym za bezpieczeństwo. Szczególne podziękowania kieruję do mieszkańców. To ich obecność, życzliwość i doping sprawiły, iż start miał wyjątkową atmosferę. Udowodniliśmy, iż potrafimy wspólnie zrobić coś naprawdę dużego. Mam nadzieję, iż Tour de Pologne Women jeszcze wróci na ziemię włodawską, a to historyczne wydarzenie będzie początkiem kolejnych ambitnych przedsięwzięć sportowych i promocyjnych w naszym powiecie – podkreśla Mariusz Zańko, starosta włodawski.Światowe gwiazdy na ulicach WłodawyRanga zawodów sprawiła, iż mieszkańcy mogli zobaczyć zawodniczki znane z największych światowych wyścigów. Na starcie pojawiły się m.in.: Lorena Wiebes, Lotte Kopecky, Elisa Balsamo, Chiara Consonni, Lara Gillespie, Marta Lach, Olga Wankiewicz i Kaja
Rysz.Lorena Wiebes jest uznawana za jedną z najlepszych sprinterek świata. Lotte Kopecky to dwukrotna mistrzyni świata, mistrzyni Europy i medalistka olimpijska. Elisa Balsamo ma w dorobku tytuł mistrzyni świata, a Chiara Consonni wygrała klasyfikację generalną Tour de Pologne Women w 2025
roku.Tegoroczna edycja miała rangę UCI ProSeries. To poziom znajdujący się bezpośrednio pod najwyższą kategorią kobiecego kolarstwa – Women’s WorldTour. Do udziału przystąpiło 19 drużyn, w tym osiem czołowych ekip UCI Women’s WorldTour, reprezentacja Polski oraz polski zespół kontynentalny MAT Atom Deweloper Wrocł
aw.Przez jeziora, lasy i krajobrazy PolesiaTrasa drugiego etapu liczyła 117,8 km i prowadziła z Włodawy do Lubartowa. Jej pierwsza, niezwykle atrakcyjna krajobrazowo część przebiegała przez powiat wł
odawski.Po opuszczeniu Włodawy peleton skierował się w stronę Okuninki i Jeziora Białego. Następnie zawodniczki przejechały przez Łowczę, Hańsk Pierwszy, Kołacze, Wytyczno i Urszulin. Tym samym wyścig odwiedził tereny miasta Włodawa oraz gmin Włodawa, Hańsk, Stary Brus i
Urszulin.Zawodniczki ścigały się wśród lasów, jezior i charakterystycznych krajobrazów Pojezierza Łęczyńsko-Włodawskiego. Trasa prowadziła w pobliżu Poleskiego Parku Narodowego, jednego z najcenniejszych przyrodniczo obszarów Lubelszczyzny.Właśnie ten element był szczególnie istotny z punktu widzenia promocji regionu. Telewizyjne kamery pokazywały nie tylko sportową rywalizację, ale również krajobrazy ziemi włodawskiej. Włodawa została przedstawiona jako Miasto Trzech Kultur, położone nad Bugiem i otwierające drogę do krainy jezior, lasów oraz unikatowej przyrody
Polesia.Szybki etap dla sprinterekDrugi etap był niemal płaski, dlatego przed startem przewidywano, iż o zwycięstwie zadecyduje finisz z większej grupy. Wysokie tempo potwierdziło te prognozy – zwyciężczyni osiągnęła średnią prędkość 43,12 km/h.Początkowo peleton jechał spokojnie. Jedną z pierwszych prób ataku podjęła Quinty Ton z Liv AlUla Jayco. Jej akcja została jednak zlikwidowana przed jedyną tego dnia Lotną Premią LOTTO w Ludwinie. Na premii najszybsza była Lorena Wiebes, która zdobyła komplet punktów i trzy sekundy bonifikaty.W dalszej części etapu zaatakowała reprezentantka Stanów Zjednoczonych Katherine Sarkisov. W pewnym momencie jej przewaga wynosiła ponad minutę. Peleton prowadzony głównie przez Team SD Worx–Protime kontrolował jednak sytuację i doścignął Amerykankę niespełna dziewięć kilometrów przed metą.Dodatkowych emocji dostarczyły problemy techniczne Lary Gillespie. Mistrzyni Irlandii w ostatnich dziesięciu kilometrach musiała zmienić rower, ale zdołała wrócić do głównej grupy i włączyć się do walki o zwycięstwo.W finale zespół SD Worx–Protime ponownie wyprowadził Lorenę Wiebes na dogodną pozycję. W przygotowaniu zwycięskiego sprintu uczestniczyła również reprezentująca tę ekipę Polka Marta Lach. Wiebes rozpoczęła finisz stosunkowo wcześnie, ale żadna z rywalek nie zdołała jej wyprzedzić.Holenderka pokonała 117,8 km w czasie 2 godzin, 43 minut i 54 sekund. Drugie miejsce zajęła Lara Gillespie, a trzecie Elisa Balsamo. Czwarta była Lotte
Kopecky.Dwie Polki w pierwszej dziesiątceBardzo dobry wynik osiągnęły reprezentantki Polski. Olga Wankiewicz z MAT Atom Deweloper Wrocław zajęła ósme miejsce. Kaja Rysz, jadąca w biało-czerwonych barwach kadry narodowej, była dziesiąta. Wszystkie zawodniczki z pierwszej dziesiątki otrzymały ten sam
czas.Po dwóch etapach Wankiewicz zajmowała wysokie, dziewiąte miejsce w klasyfikacji generalnej, tracąc do liderki 26 sekund. Kaja Rysz była piętnasta, również ze stratą 26 sekund.W klasyfikacji generalnej prowadzenie utrzymała Lorena Wiebes. Druga była Lara Gillespie ze stratą 18 sekund, a trzecia Elisa Balsamo, tracąca 19 sekund. Wiebes pozostała również liderką klasyfikacji
najaktywniejszej.Ogromne przedsięwzięcie organizacyjnePrzygotowanie startu oraz zabezpieczenie trasy wymagało współpracy samorządów, organizatorów i służb. Zaangażowane były władze powiatu włodawskiego, miasta Włodawa, gmin znajdujących się przy trasie, województwa lubelskiego oraz przedstawiciele Lang
Team.Nad bezpieczeństwem zawodniczek i mieszkańców czuwali policjanci, strażacy, służby porządkowe, pracownicy odpowiedzialni za drogi oraz wolontariusze. Konieczne było czasowe zamknięcie ulic i dróg, zabezpieczenie skrzyżowań, wyjazdów z posesji i miejsc, w których peleton przejeżdżał przez centra miejscowoś
ci.Najlepszym sportowym potwierdzeniem sprawnego przebiegu etapu jest fakt, iż wszystkie 106 zawodniczek, które wystartowały z Włodawy, dotarło do mety w
Lubartowie.Obraz ziemi włodawskiej poszedł w światWyścig relacjonowała Telewizja Polska. Był on dostępny również na antenie Eurosportu i platformie HBO Max. Według organizatora transmisja mogła docierać do odbiorców w 65
krajach.Dla ziemi włodawskiej oznaczało to coś więcej niż kilkugodzinną obecność w programie sportowym. W ogólnopolskim i międzynarodowym przekazie pojawiła się Włodawa, jej historyczne centrum, okolice Bugu, Jezioro Białe, Polesie oraz miejscowości powiatu wł
odawskiego.Pierwszy start Tour de Pologne Women we Włodawie przeszedł już do lokalnej historii. Pozostawił jednak nie tylko sportowe wspomnienia. Stał się dowodem, iż ziemia włodawska może skutecznie wejść do grona gospodarzy największych wydarzeń i wykorzystać wielki sport do budowania swojej marki, rozpoznawalności oraz turystycznej przyszłoś
ci.Czytaj też: