Zarówno Jagiellonia, jak i Ararat-Armenia zmagania w nowym Lidze Europy nie zaczęły zgodnie ze swoimi marzeniami. Białostoczanie po zaciętej walce ulegli na wyjeździe greckiemu Olympiakosowi Pireus 1:2, mimo iż prowadzili po golu Kajetana Szmyta. Mistrzowie Armenii wysoko przegrali natomiast przed własną publicznością ze Spartą Praga aż 1:4. Ekipa z Erywania w swojej rodzimej lidze plasują się w tej chwili na 3. pozycji ze stratą 7 punktów do lidera, natomiast podopieczni Adriana Siemieńca borykają się z największym kryzysem formy od lat notując cztery kolejne porażki na wszystkich frontach. Czwartkowy mecz to dla obu ekipa idealna okazja do przełamania.
Ararat-Armenia – sylwetka rywala z daleka
Ararat-Armenia to trzykrotny mistrz swojego kraju i aktualny obrońca tytułu. Choć na europejskich salonach uchodzi za kopciuszka, drogę do fazy ligowej wywa

1 godzina temu




![We Wrocławiu powstała największa siłownia plenerowa w Polsce. Byliśmy na otwarciu! [ZDJĘCIA]](http://www.radiowroclaw.pl/img/articles/164791/EqnSavJUqP.jpg)










