Mistrzostwa świata odbywały się od 10 do 17 lipca. Polacy trafili do bardzo wymagającej grupy z obrońcą tytułu Iranem, Bośnią i Hercegowiną oraz Japonią. Na inaugurację ulegli Iranowi 1:3, następnie przegrali z Bośnią i Hercegowiną 0:3, ale w ostatnim meczu grupowym pewnie pokonali Japonię 3:0, zapewniając sobie awans do fazy pucharowej.W 1/8 finału Polacy zmierzyli się z bardzo silnym Kazachstanem. Tym razem lepsi okazali się rywale, wygrywając 3:0. Porażka nie zakończyła jednak udziału naszej reprezentacji w turnieju. Drużyna walczyła dalej o miejsca od 9. do
12.Najpierw Biało-Czerwoni pokonali reprezentację Chin 3:0, a następnie wygrali z Chorwacją 3:1. W meczu o 9. miejsce musieli uznać wyższość Ukrainy, przegrywając 0:3. Ostatecznie Polska zajęła 10. miejsce na świecie, co jest najlepszym wynikiem w historii występów naszej reprezentacji na mistrzostwach ś
wiata.Dla Łukasza Dąbrowskiego udział w światowym czempionacie był spełnieniem sportowych marzeń.- Jestem szczęśliwy i wdzięczny losowi, iż mogłem brać udział w tej chińskiej przygodzie z najlepszymi ludźmi na świecie, których łączy jedna pasja i miłość do tego sportu. Z roku na rok jesteśmy coraz bliżej światowej czołówki. Jesteśmy dumni z tego wyniku - podsumował zawodnik.