Historyczny wynik UNI Opole byłby choćby jakby grały o miejsce 5-6, co im przecież „groziło”. choćby wówczas wciąż można by to było nazwać najlepszym sezonem nie tylko dla nich, ale i w dziejach tej dyscypliny w Stolicy Polskiej Piosenki Do tej pory wynikiem nr 1 jakiegokolwiek klubu siatkarskiego z Opola była siódma pozycja, właśnie tego zespołu w latach 2022 i 2024.
Niewiele brakowało, a pisalibyśmy to w nieco smutniejsze tonacji. Wszak po tym jak nieudanie zainaugurowały ćwierćfinał play off, w kolejnych meczach grały już „pod presją”. Wszak na tym etapie gra się do dwóch zwycięstw… Na szczęście finalnie wyszły z tej batalii zwycięsko.
Historyczny wynik
Przypomnijmy, iż 24 marca dość niespodziewanie przegrały 1:3 ze Stalą Mielec. Bolało to tym bardziej, iż grały u siebie. W dodatku do tej rywalizacji podeszły jako ekipa wyżej rozstawiona. A wszystko to wzięło się z faktu, iż fazę zasadniczą zakończyły na trzecim miejscu, a rywalki na szóstym. Podopieczne Bartłomieja Dąbrowskiego przecież na 22 mecze wygrały 16 i uzbierały 49 punktów. Mielczanki zwyciężyły połowę swoich spotkań czyli 11, co dało im 31 „oczek”.
Ich niespodziewana przegrana w pierwszym meczu sprawiła jednak, iż „piłka” była po stronie siatkarek z województwa podkarpackiego. Gdyby te wygrały spotkanie nr 2, rozgrywane w Mielcu, znalazłyby się w półfinale. Dość sensacyjnie trzeba przyznać. Zatem triumf 3:1 wyrównał stan zmagań. I obie drużyny wróciły do Opola na mecz nr 3, który rozegrano ostatecznie 31 marca, choć początkowo zapowiadano na 1 kwietnia. Wówczas to nasze panie, choć nie bez kłopotów, zwyciężyły przecież dopiero po tie breaku (więcej TUTAJ).
UNI Opole w półfinale
Dzięki temu Wilczyce znalazły się w półfinale w którym zmierzą się z rozstawionymi z „dwójką” Budowlanymi Łódź. Wicemistrzynie fazy zasadniczej odprawiły Chemika Police w dwóch meczach, ale wcale łatwo nie miały, bo oba kończyły się po tie breakach.
Pierwszy starcie z łodziankami zaplanowano na sobotę 4 kwietnia w ich hali (początek meczu o godz. 12.45). Do drugiego pojedynku dojdzie w Stegu Arenie w środę 8 kwietnia. jeżeli potrzeba będzie trzeciego, tutaj także gra się do dwóch zwycięstw, to te zaplanowano trzy dni później w Łodzi.
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania

1 godzina temu
![Szwecja – Polska 1:1 w 33. minucie [AKTUALIZOWANY]](https://zachod.pl/wp-content/uploads/2026/03/0ac297dbbaa8f9f0ebb8f00395318390_xl.jpg)















