Hokeiści na lodzie United Opole zagrali w Toropolu. Kibice dopisali!

1 godzina temu

Hokeiści na lodzie United Opole do Toropolu powrócili jednak niezbyt udanie. Boli to tym bardziej, iż kibice na trybunach dopisali.

Co prawda gospodarze jako pierwsi zdobyli gola, ale jeszcze w inauguracyjnej tercji stracili trzy. W kolejnej dwie, w związku z czym przegrywali 1:5. Choć też grali całkiem nieźle i wynik powinien być zgoła inny. W ostatniej odsłonie rzucili się do odrabiania strat, zanotowali dwa trafienia, ale też odkryli się i w końcówce goście dobili ich na 3:6. Trzeba przyznać, iż porażka dość niespodziewana, albowiem katowiczanie i tak są za ich plecami. /jakby nie było na wyjeździe nasz team ogrywał ich 4:2 i 11:1,

Okazja do rewanżu już w niedzielę o godz. 11.30. Wstęp na mecz jest bezpłatny.

United Opole na zapleczu elity

Tym samym na 19 rozegranych spotkań United Opole wygrało 11, ale też „Zjednoczeni” czterokrotnie mierzyli się i ogrywali outsiderów ligi ze Stoczniowca Gdańsk (zwycięstwa 5:1, 5:0, 6:4, 9:3). Tyle samo razy rywalizowali z Fudeko GAS Gdańsk, ale wygrali tylko w ostatnim starciu (5:1, wcześniej porażki 4:7, 3:5, 0:6). Lepiej szło im w takiej samej liczbie pojedynków z Naprzodem Janów, mianowicie 5:4 (pd), 5:6 (pd), 6:5 i 0:5.

Poza nimi opolanie po dwa razy mierzyli się z takimi zespołami jak:

  • MMKS Podhale Nowy Targ 7:4, 5:6 (pd),
  • UHT Sabres Oświęcim 2:8, 3:2 (pk)

Powyższe wyniki sprawiły, iż uzbierali do tej pory 33 punkty. Na to składa się dziewięć zwycięstw w regulaminowym czasie i po jednym dogrywce i karnych. A także po dwie porażki w doliczonym czasie. To łącznie daje im piątą pozycję w tabeli. Aczkolwiek nie licząc oświęcimian, to mają na koncie najmniej gier (pełne zestawienie TUTAJ).

United Opole bez play off

Niemniej na play off nie mają co liczyć, tak stanowią bowiem ustalenia z władzami rozgrywek. Wszak w drużynie nie ma ani jednego Polaka. Team złożony jest z graczy zza Oceanu: Amerykanów i Kanadyjczyków. W większości zawodnicy z rocznika 2004 oraz kilku z 2005. Ich głównym trenerem jest za to Bartłomiej Bychawski. To rodowity opolanin i były reprezentant Polski oraz gracz takich klubów jak Cracovia Kraków, JKH Jastrzębie czy rzecz jasna Orlik Opole.

Rzadko kiedy można ich oglądać w Stolicy Polskiej Piosenki. Większość spotkań, z racji kłopotów z uzyskaniem pozwolenia na występy w Toropolu, rozgrywają na wyjazdach. U siebie mierzyli się jedynie ze wspomnianym Stoczniowcem. Teraz z kolei ugoszczą katowiczan (mecze 31 stycznia i 1 lutego, początek obu już o godz. 11.30).

Warto także odnotować, iż United Opole to zespół akademicki. Ma podpisaną stosowną umowę z opolskim AZS-em i wziął udział w lidze akademickiej hokeja. I finalnie sięgnął po srebro.

Kadra United Opole:

  • Bramkarze: Brooks Barofsky, Christopher Gingras, Tyler Lang.
  • Obrońcy: Kai Biggin, Gavin Black, Brooks Fegers, Preston Laupitz, Owen McGillivray, Daniel Ripstein, Aviv Rosenbaum, Gabe Tanton, Weston Villers, Brandan Young.
  • Napastnicy: Mike Bourgeois, Perry Collatos, Jalen Davidson, Jackson Duquette, Henry Griffin, Nicolas Karczmiarz, Quinn Murray, Edmond O’Connell, Kaden Spaniol, Kazden Stineff, Alexis Toussaint, Rye Vincent.

***

Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydanie

Idź do oryginalnego materiału