Orkan Jarosławiec to kolejny zespół, który tej wiosny gościł przy Gajowej. Gościł i pozostawił komplet punktów. Lepiej w spotkanie weszła drużyna gości, która jako pierwsza trafiła do bramki.
Później rozpoczął się jednak jej „dramat”, albowiem po nieprzepisowym zagraniu czerwoną kartkę otrzymał bramkarz. Ponieważ był jedynym golkiperem w zespole, między słupkami musiał stanąć zawodnik z pola. Choć bardzo się starał, nie zdołał uchronić swojej drużyny przed porażką.
Do przerwy mieliśmy remis 2:2. Po zmianie stron skuteczniejsza była słupecka drużyna, która zdobyła cztery kolejne bramki i tym samym wzięła odwet za jesienną porażkę w Jarosławcu.
Bramki:
- 18 min – 1:1, Mateusz Rąbczewski
- 34 min – 2:1, Emanuel Mikołajczyk
- 54 min – 3:2, Mateusz Sobczak
- 56 min – 4:2, Kacper Kajdan
- 80 min – 5:3, Kacper Kajdan
- 81 min – 6:3, Mateusz Jóźwiak
Więcej na łamach „Kuriera”.

1 tydzień temu














