Huczwa Tyszowce rozbita u siebie. Trener: Nie podjęliśmy prawdziwej walki

2 godzin temu
– Ponieśliśmy bolesną porażkę, bo graliśmy u siebie, a wcześniej odnotowaliśmy pozytywne wyniki. Ciężko przełknąć gorycz tej klęski. Wszyscy w klubie i jego otoczeniu liczyli na nasz lepszy występ, zwłaszcza iż był to dla nas istotny mecz. Nie podjęliśmy prawdziwej walki. Popełnialiśmy błędy w obronie, a w ataku praktycznie nie istnieliśmy, bo nie oddaliśmy ani jednego strzału na bramkę – mówi Przemysław Sioma.W Tyszowcach Huragan odniósł pierwsze zwycięstwo w rozgrywkach. – Huragan przewyższał nas pod każdym względem. O wysokim zwycięstwie zadecydowała jakość piłkarska tego zespołu, a także doświadczenie i umiejętności indywidualne poszczególnych jego zawodników – twierdzi Przemysław Sioma.Pierwszą bramkę dla Huraganu zdobył Kamil Rutkowski. Następnie „samobója” zaliczył Patryk Mac. Potem hat-trickiem popisał się Krystian Oleszczuk. Wynik meczu ustalił najlepszy na boisku Stanisław Rybka.CZYTAJ TEŻ: Klasa okręgowa: Huczwa Tyszowce zdobywa punkt z Tanwią Majdan Stary po zmianie trenera
Idź do oryginalnego materiału