Huragan Międzyrzec Podlaski – Motor II Lublin 1:7 (0:3)Bramka: Bartnikowski 50’ – Brzozowski 4’, 8’, 45’, 70’, 82’, Demianenko 62’, 80’Huragan: Ostapiuk – Sierociuk, Kasjaniuk, Mielnik, Bartnikowski, De Souza, Panasiuk, Łukanowski, Koryciński, Kiryluk, Zduńczyk. Ci, którzy przyszli w sobotę na stadion w Międzyrzecu Podlaskim i liczyli na dobry wynik Huraganu, mieli do tego podstawy, gdyż międzyrzeczanie notowali ostatnio dobre występy. Niestety przeliczyli się – Huragan przegrał z kretesem 1:7. Siedem bramek straconych przez gospodarzy było autorstwa tylko dwóch zawodnikó
w.Już w 4. minucie do bramki Patryka Ostapiuka trafił Dawid Brzozowski. Cztery minuty później ten sam zawodnik ponownie pokonał bramkarza Huraganu. Tuż przed gwizdkiem kończącym pierwszą połowę Brzozowski skompletował klasyczny hat-trick, pokonując po raz trzeci
Ostapiuka.Drugą połowę bardzo dobrze zaczęli gospodarze – od bramki Mateusza Bartnikowskiego. Niestety było to tylko honorowe trafienie. Goście rozstrzelali się jeszcze bardziej niż w pierwszej części. Najpierw, w 62. minucie, na 4:1 podwyższył Denys Demianienko. Osiem minut później przypomniał o sobie Brzozowski, strzelając piątą bramkę dla rezerw Motoru. W 80. minucie ponownie Demianienko wpisał się na listę strzelców. Dzieła zniszczenia dokonał Brzozowski, ustalając wynik meczu na 7:1.Za tydzień Huragan udaje się do Ryk. Mecz odbędzie się w sobotę o godzinie 13:00.