Rozszerzać definicję dźwięku można ostentacyjnie albo subtelnie - przez drobne przesuwanie akcentów, ostrożne otwieranie kolejnych pokładów wrażliwości albo wprowadzanie głosów działających równolegle, choć rzadko wchodzących ze sobą w dialog. Hybrydy - projekt muzyczny Izabelli Gustowskiej i Patryka Lichoty - zdecydowanie należy do tej drugiej grupy. Nie tyle łączy dyscypliny, ile przekształca je w autonomiczną całość: drgającą, świetlistą, zbudowaną na wizualnych śladach i intuicyjnym rytmie.