

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej zapowiada załamanie pogody. W całym kraju mogą pojawiać się burze. Jednak te najsilniejsze spodziewane są w ośmiu województwach.
Chodzi o regiony zachodnie i częściowo centralne – mówi synoptyk Ewa Łapińska.
Lokalnie w czasie burzy może spaść do 10-15 litrów wody na metr kwadratowy. Front atmosferyczny będzie przesuwał się z północnego zachodu na południe Polski. Ostrzeżenia przed burzami zakończą się najpóźniej, około dziewiętnastej.
Ponadto synoptycy prognozują opady śniegu. Najmocniej poprószy w wyższych partiach Tatr – mówi Ewa Łapińska.
Służby odradzają wyjścia w Tatry. Porywisty wiatr będzie powodował tam zawieje i zamiecie śnieżne. (IAR)