"Inaczej umrzemy". Mieszkaniec Gazy o bolesnej codzienności w zapomnianej enklawie. "Straciłem wszystko"

1 godzina temu
Zdjęcie: Obozowisko w Strefie Gazy, 14 sierpnia 2026 r.


— Szczególnie żal mi dzieci. My, dorośli, zdążyliśmy przynajmniej zaznać normalnego życia. A dla nich początkiem życia są namioty. To nie jest życie dla dzieci. Nie ma w nim radości. W ich oczach widać tylko smutek — opowiada Nidal Abu Auda, mieszkaniec Strefy Gazy.
Idź do oryginalnego materiału