Po czwartkowym thrillerze z Aalborgiem w Lidze Mistrzów można było zastanawiać się, jak kielczanie zareagują fizycznie na kolejne intensywne starcie. Odpowiedź przyszła błyskawicznie – i była wyjątkowo brutalna dla Azotów Puławy. Industria Kielce rozbiła rywala aż 49:29 (24:10), pokazując różnicę klas, tempa, agresji i organizacji gry. Puławianie przyjechali do Hali Legionów po dwóch dotkliwych porażkach, ale w Kielcach ich sytuacja jedynie się pogorszyła.