Po raz kolejny w hali Regionalnego Centrum Sportowego w Lubinie zorganizowano Integracyjną Olimpiadę Sportową dla podopiecznych Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Lubinie. Dla uczestników przygotowano stanowiska do gier – wszystkie przystosowane do możliwości uczestników zabawy.
Podopieczni SOSzW im. Przyjaciół Dzieci w Lubinie od dawna przygotowywali się do tego dnia.
– To już trzecia Integracyjna Olimpiada Sportowa zainicjowana rzez naszych wolontariuszy. Jesteśmy szalenie dumni z działań wolontariatu i z tych setek uśmiechniętych buzi, które nie rywalizują tylko świetnie się tutaj bawią – powiedziała Natalia Kalinowska z wolontariatu Polskiej Miedzi. – Przede wszystkim jest to olimpiada z prawdziwego zdarzenia. Na rozpoczęcie mamy niesamowicie wzruszającą uroczystość otwarcia poprzez zapalenie znicza olimpijskiego, coś co powoduje u nas łezki w oczach. A później przygotowaliśmy 10 stacji, jest również stacja dla przedszkolaków z przedszkola integracyjnego.
Jak przyznaje Natalia Kalinowska, przygotowania do tego dnia rozpoczęły się jeszcze w listopadzie zeszłego roku. Łatwo nie było, ale bawiące się dzieci wynagrodziły cały ten trud.
– To jest impreza integracyjna dla dzieci z lubińskiego ośrodka, my pomagamy, współorganizujemy te zajęcia, staramy się również wspomagać nauczycieli – mówi Piotr Dyrba, wolontariusz KGHM.
Pomysł zrodził się wśród wolontariuszy KGHM z Zakładów Wzbogacania Rud, którzy chcieli pokazać podopiecznym ośrodka, iż oni również mogą ćwiczyć, bawić się i cieszyć ruchem.
– Najlepszym dowodem tego, iż takie wydarzenia są potrzebne, są dla nas informacje przekazywane przez rodziców tych dzieci. Po zawodach dowiadujemy się, iż takie dziecko śpi ze swoim medalem, cieszy się nim, opowiada o olimpiadzie. I jeżeli po dzisiejszym dniu choć jedno dziecko zapamięta ten dzień, tą radość, to my osiągniemy swój cel – powiedział Jan Demczak wolontariusz KGHM.
Znicz olimpijski razem z przedstawicielami dzieci odpaliła Natalia Czerwonka, srebrna medalistka olimpijska w łyżwiarstwie szybkim.