Intrygująca majowa wycieczka, czyli Nowa Wilejka w pigułce

23 godzin temu
Zdjęcie: Przewodnik bawił wycieczkowiczów ciekawymi historiami, w których nie zabrakło nawet skandali.


Zebrana 7 maja b.r. wieczorem na „Zamkówce” przy wjeździe traktem Batorego do Nowej Wilejki grupa wycieczkowiczów z niecierpliwością czekała na spóźnialskich. Wiało bowiem tego dnia dość mocno, temperatura zaczęła spadać i po chwili choćby rozległa panorama Wilejki — tonące w świeżej wiosennej jeszcze zieleni domki, widoczne zbiorniki wodne, kominy i okazałe budynki dawnych fabryk, wstęga kolei z poruszającym się pociągiem, który z góry wyglądał jak dziecięca zabawka — przestała rekompensować dyskomfort fizyczny.

Idź do oryginalnego materiału