Trochę minęło od ostatniej wiadomości. W piątek jechałem autem Częstochowską i moją uwagę przykuły dwie kupy gruzu. Postanowiłem sprawdzić, bo sam nie byłem pewien, czy nie było ich już wcześniej. Wjechałem od strony zakładu WSK i działał tam dziś ciężki sprzęt.



Statystyki: autor: K-man — 39 min temu