Od pierwszego biegu widać było, iż to będzie wieczór jednego aktora. Jack Holder latał po gorzowskim torze z prędkością, która wprawiała w osłupienie. Już w czwartej gonitwie dnia Australijczyk wpisał się do ksiąg rekordów - czas 57,72 sek. to nowy oficjalny rekord toru na Jancarzu. Lider Gezet Stali Gorzów był po prostu nieuchwytny, wygrywając rundę zasadniczą z 14 punktami na koncie i pewnie sięgając po główne trofeum w wielkim finale.
Największa sensacja miała miejsce w drugim półfinale. To był bieg, o którym kibice znad Warty będą opowiadać latami. Oskar Paluch i Mathias Pollestad stanęli pod taśmą naprzeciw Bartosza Zmarzlika. Juniorzy Stali nie poczuli respektu przed mistrzem. Najpierw Paluch założył go na starcie, a potem niespodziewanie po szerokiej przemknął Pollestad. Stadion zamarł, gdy Zmarzlik dwoił się i troił, by odzyskać pozycję, ale młody Paluch wytrzymał ten nacisk z zimną krwią godną weterana.
To co zrobił junior Stali zasługuje na wielki szacunek, bo wytrzymał ten nacisk Zmarzlika i nie dał się zagiąć - niosło się z trybun po tym, jak były kapitan Stali musiał uznać wyższość młodzieży i pożegnać się z finałem.
Dominacja żółto-niebieskich w finale Memoriału im. Edwarda Jancarza
W decydującym starciu o zwycięstwo w Memoriale im. Edwarda Jancarza mieliśmy aż trzech przedstawicieli gorzowskiego klubu. Jack Holder od startu kontrolował sytuację, pieczętując swoją dominację. Za jego plecami o drugie miejsce bił się ambitny Pollestad, jednak doświadczony Andrzej Lebiediew zdołał wyrwać mu srebrny medal na dystansie.
Wyniki XIX Memoriału Edwarda Jancarza
Jack Holder (Gezet Stal Gorzów) - 14 pkt + 1. miejsce w finale
Andrzej Lebiediew (Stelmet Falubaz Zielona Góra) - 10 pkt + 2. miejsce w finale
Mathias Pollestad (Gezet Stal Gorzów) - 8 pkt + 3. miejsce w finale
Oskar Paluch (Gezet Stal Gorzów) - 11 pkt + 4. miejsce w finale
Solidnie zaprezentowali się też inni zawodnicy Stali. Paweł Przedpełski wywalczył 6 punktów, a Anders Thomsen (4 pkt) po trudnym początku wygrał swój bieg w czwartej serii, choć turniej zakończył pechowym defektem. Punkty zbierali też juniorzy: Adam Bednar (4 pkt) i Hubert Jabłoński (3 pkt).

2 godzin temu

















