Jak 30-latkowie mogą uratować swoje emerytury. "Budowa portfela to konieczność" [WYLICZENIA]

1 godzina temu
Zdjęcie: Prezes IGTE Małgorzata Rusewicz o inwestycjach dla współczesnych 30-latków


Ania i Michał mają po 30 lat. Oboje pracują na etacie, zarabiają przeciętne wynagrodzenie i jak większość Polaków, liczą, iż "jakoś to będzie". Do emerytury mają jeszcze 30-35 lat, ale ich świadczenia mogą być dużo niższe, niż się spodziewają. Prognozy są bezlitosne, ale nie beznadziejne. Wiele zależy od jednej decyzji podjętej tu i teraz. Izba Gospodarcza Towarzystw Emerytalnych na zlecenie Onetu opracowała specjalne wyliczenia.
Idź do oryginalnego materiału